Czwartek, 13 sierpnia 2026
Imieniny: Diana, Hipolit, Kasjana

Poznań: 38-latek z Ukrainy zatrzymany. Wjechał do Polski mimo zakazu i był poszukiwany listami gończymi

Reklamuj sie w tym artykule

W piątek, 5 lipca, na jednym z poznańskich osiedli funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali 38-letniego obywatela Ukrainy. Mężczyzna był poszukiwany dwoma listami gończymi, a do Polski wjechał nielegalnie, mimo obowiązującego go zakazu wjazdu do strefy Schengen. Sprawa wyszła na jaw podczas rutynowej kontroli, a finał miał miejsce w niedzielę, 06 lipca 2026 r., o godz. 21:32.

Podstęp z paszportem i systemy biometryczne

Jak poinformował kpt. SG Paweł Biskupik, mężczyzna wjechał do Polski podstępem, mimo zakazu wjazdu do strefy Schengen. Aby uniknąć wykrycia, posłużył się oryginalnym paszportem, w którym zmieniono dane osobowe. Mimo to, podczas legitymowania na terenie Poznania, funkcjonariusze wpadli na jego trop.

Kluczową rolę w ujawnieniu prawdziwej tożsamości mężczyzny odegrały systemy biometryczne. Dzięki nim strażnicy graniczni szybko ustalili, że dane w paszporcie nie zgadzają się z tymi w bazach, a mężczyzna jest osobą poszukiwaną. Jak przekazał kpt. SG Paweł Biskupik, próba oszustwa nie powiodła się właśnie dzięki nowoczesnym technologiom wykorzystywanym przez Straż Graniczną.

Dwa listy gończe i 300 dni więzienia

Zatrzymany 38-latek był poszukiwany nie jednym, a dwoma listami gończymi. Miał na swoim koncie poważne przestępstwa: nielegalne przekroczenie granicy z użyciem przemocy, groźby lub podstępu oraz prowadzenie nielegalnych gier hazardowych. Za te czyny sąd zasądził mu karę 300 dni pozbawienia wolności.

Po zatrzymaniu mężczyzna został niezwłocznie doprowadzony do zakładu karnego, gdzie ma odbyć zasądzoną karę. Jak relacjonował kpt. SG Paweł Biskupik, zatrzymanie i doprowadzenie do więzienia odbyło się sprawnie, a mężczyzna nie stawiał większego oporu.

Po odbyciu kary – deportacja na Ukrainę

To jednak nie koniec konsekwencji dla 38-latka. Po odbyciu kary pozbawienia wolności w Polsce, mężczyznę czeka kolejny krok – decyzja o opuszczeniu naszego kraju. Zgodnie z procedurami, po wyjściu z więzienia zostanie on objęty eskortą i przewieziony na granicę polsko-ukraińską.

Tam, jak wynika z ustaleń, mężczyzna zostanie przekazany służbom ukraińskim. Oznacza to, że po odbyciu kary w Polsce odpowie on również przed wymiarem sprawiedliwości w swoim kraju. Cała operacja, od zatrzymania po przekazanie, była prowadzona przez funkcjonariuszy Straży Granicznej w Poznaniu.

Dlaczego ta sprawa jest ważna dla mieszkańców Poznania?

To zatrzymanie to nie tylko sukces służb, ale także ważny sygnał dla mieszkańców Poznania. Pokazuje, że systemy bezpieczeństwa działają skutecznie, a osoby, które łamią prawo i próbują uniknąć odpowiedzialności, prędzej czy później zostaną zatrzymane. Dzięki sprawnej akcji Straży Granicznej z ulic miasta zniknął człowiek, który miał na koncie poważne przestępstwa i który stanowił zagrożenie dla porządku publicznego.

To także dowód na to, że nowoczesne technologie, w tym systemy biometryczne, są skutecznym narzędziem w walce z przestępczością transgraniczną. Mieszkańcy mogą czuć się bezpieczniej, wiedząc, że służby czuwają nad ich bezpieczeństwem i nie pozwalają, by osoby poszukiwane czuły się bezkarne.

Co dalej w tej sprawie?

Mężczyzna przebywa obecnie w zakładzie karnym, gdzie odbywa karę 300 dni pozbawienia wolności. Po jej zakończeniu, zgodnie z decyzją, zostanie eskortowany na granicę z Ukrainą i przekazany tamtejszym służbom. Straż Graniczna w Poznaniu nie wyklucza, że to nie koniec działań wymierzonych w osoby łamiące przepisy wjazdu i pobytu w Polsce.

Funkcjonariusze zapowiadają dalsze kontrole i legitymowania, zwłaszcza w miejscach, gdzie mogą przebywać osoby poszukiwane. Sprawa 38-latka jest wyraźnym ostrzeżeniem dla innych, którzy mogliby próbować podobnych działań – konsekwencje są nieuniknione, a systemy, które mają ich wykryć, działają coraz skuteczniej.

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Doświadczony naczelny z 22-letnim stażem, pilnuje wiarygodności i tempa lokalnych newsów.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!