Rewitalizacja dworku na Krzesinach nabiera tempa. Jest pozwolenie na budowę
Jest pozwolenie na budowę, gotowe są projekty, a w budżecie miasta znalazły się pierwsze pieniądze. Rewitalizacja zabytkowego dworku przy ul. Krzesiny 13 w Poznaniu właśnie weszła w decydującą fazę. Podczas spotkania, które odbyło się 12 lipca 2026 r. o godz. 19:02, przedstawiciele miasta, spółki ZKZL oraz lokalnych organizacji ustalili kolejne kroki inwestycji wartej około 6 mln zł.
Co już udało się zrobić?
ZKZL, który odpowiada za inwestycję, ma już w ręku komplet dokumentów. Chodzi zarówno o projekt zagospodarowania terenu, jak i projekt przebudowy oraz remontu samego dworku. Co kluczowe – spółka uzyskała już prawomocne pozwolenie na budowę. To oznacza, że formalnie nic nie stoi na przeszkodzie, by rozpocząć prace, gdy tylko zabezpieczone zostaną środki.
Na razie jednak w budżecie miasta nie ma pełnej kwoty potrzebnej na realizację. Mowa o około 6 mln zł. Część pieniędzy udało się już zapewnić – jak poinformował Mariusz Wiśniewski, w autopoprawce do budżetu na 2024 rok znalazły się środki na projekt techniczny przyszłej filii Biblioteki Raczyńskich. To ważny krok, ale do rozpoczęcia pełnych prac budowlanych potrzebne będą kolejne fundusze.
Co powstanie w zabytkowym dworku?
Dworek przy Krzesiny 13 to jedyny neogotycki obiekt tego typu w Poznaniu. Pochodzi z drugiej połowy XIX wieku i od dawna wymagał pilnego remontu. Po rewitalizacji budynek ma służyć mieszkańcom – na parterze zaplanowano filię Biblioteki Raczyńskich, a piętro ma zostać przeznaczone na potrzeby lokalnej społeczności. To odpowiedź na głosy mieszkańców, którzy od lat zabiegali o to, by dworek odzyskał dawną świetność i stał się miejscem spotkań.
W planach jest również zagospodarowanie pobliskiego parku, który ma stać się naturalnym zapleczem rekreacyjnym dla nowej biblioteki i przestrzeni sąsiedzkich. Dzięki temu cały obszar zyska nową jakość – zarówno pod względem kulturalnym, jak i wypoczynkowym.
Kto uczestniczył w spotkaniu?
W rozmowach wzięli udział przedstawiciele ZKZL, Biblioteki Raczyńskich, a także Stowarzyszenie Historyczne KrzesiMy oraz radni i działacze z Osiedla Krzesiny-Pokrzywno-Garaszewo. Obecna była również Magdalena Pietrusik-Adamaska, która aktywnie włączyła się w dyskusję na temat przyszłości obiektu.
Przedstawiciele Stowarzyszenia Historycznego KrzesiMy podkreślali, że to bardzo ważne spotkanie, dziękowali za dotychczasowe zaangażowanie i zapowiedzieli, że nie zwalniają tempa – działamy dalej. To właśnie dzięki takim inicjatywom oddolnym udało się przez lata utrzymać temat rewitalizacji dworku w przestrzeni publicznej i doprowadzić do obecnego etapu.
Dlaczego to takie istotne dla Krzesin?
Dla mieszkańców Krzesin, Pokrzywna i Garaszewa dworek to nie tylko zabytek, ale przede wszystkim potencjalne centrum życia lokalnego. Brakuje tu miejsc, w których można spędzić czas, wypożyczyć książkę czy zorganizować spotkanie sąsiedzkie. Rewitalizacja dworku ma to zmienić – a fakt, że w budynku znajdzie się biblioteka, sprawia, że inwestycja zyska wymiar edukacyjny i kulturalny.
Co więcej, zagospodarowanie parku wokół dworku sprawi, że cała okolica stanie się bardziej przyjazna rodzinom i seniorom. To inwestycja, która realnie wpłynie na jakość życia w tej części Poznania.
Co dalej?
Najbliższe miesiące będą kluczowe dla powodzenia całego przedsięwzięcia. Konieczne będzie zabezpieczenie brakujących środków w budżecie miasta oraz rozstrzygnięcie przetargu na wykonawcę prac. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pierwsze efekty rewitalizacji mieszkańcy będą mogli zobaczyć już wkrótce.
Na razie pozostaje trzymać kciuki za finanse i konsekwentnie realizować kolejne etapy. Jedno jest pewne – dworek na Krzesinach ma szansę stać się wizytówką tej części Poznania.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!