Środa, 15 lipca 2026
Imieniny: Włodzimierz, Henryk, Dawid

1350 zł za parking przy poznańskim szpitalu. Pacjent: oddałem niemal połowę pensji

Po wyjściu ze szpitala miał zapłacić za parking 1350 zł. Pacjent Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Poznaniu twierdzi, że po ciężkim incydencie kardiologicznym został zatrzymany przy szlabanie na wiele godzin, a spór o opłatę zakończył się dopiero po wpływie wynagrodzenia na jego konto.

Sprawa dotyczy parkingu przy Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Poznaniu przy ul. Grunwaldzkiej, którym zarządza firma GREEN Center s.r.o. Szpital potwierdza, że analizuje zdarzenie, a wstępnie zapowiada pozytywne rozpatrywanie indywidualnych wniosków od pacjentów przyjętych w trybie ostrym.

Pacjent: trzy dni w szpitalu i wysoka opłata za postój

Według relacji Czytelnika, do szpitala trafił 07.07.2026 r. przez Szpitalny Oddział Ratunkowy, a następnie został skierowany na Oddział Intensywnej Terapii Kardiologicznej. Jak opisuje, spędził tam prawie 3 dni pod aparaturą monitorującą jego stan zdrowia.

Największy problem pojawił się w dniu wypisu, czyli 10.07.2026. Po podejściu do kasy pacjent miał dowiedzieć się, że system naliczył mu 1350,00 PLN za postój krótszy niż 3 doby. Jak twierdzi, parking nie przewiduje limitu dobowego dla osób w stanie zagrożenia życia, a informacje o cenniku przy wjeździe były ustawione w sposób utrudniający ich odczytanie z poziomu kierowcy.

Gdy podszedłem do kasy biletowej, okazało się, że za niecałe 3 doby postoju system naliczył mi bajońską sumę 1350,00 PLN!

pacjent Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Poznaniu

Pięć godzin przed szlabanem i interwencja policji

Pacjent relacjonuje, że o 09:12 próbował wyjaśnić sytuację operatorowi parkingu i poprosił o rozwiązanie pozwalające mu najpierw wrócić do domu oraz przyjąć leki. Według jego opisu, nie otrzymał zgody na odroczenie płatności, a samochód wraz z nim samym pozostał przy zamkniętym szlabanie.

Jak podaje, czekał tam ponad 5 godzin - do 14:16 - bez jedzenia, wody i dostępu do leków, które miał przyjąć po powrocie do domu. Twierdzi też, że kilkukrotnie kontaktował się przez interkom i usłyszał wypowiedź, którą odebrał jako skrajnie nieuprzejmą. Ostatecznie zadzwonił na Policję, jednak dyżurny miał poinformować go, że jest to sprawa cywilno-prawna i wymaga kontaktu z dyrekcją szpitala.

To pożycz pieniądze od znajomych!

pracownica operatora parkingu, według relacji pacjenta

W dalszej części swojej relacji pacjent wskazuje, że musiał też kontaktować się z pracodawcą, by ustalić moment wypłaty pensji. Dopiero gdy wynagrodzenie wpłynęło na konto, został zmuszony do uregulowania należności. Jak podkreślił, opłata pochłonęła niemal połowę jego miesięcznego zarobku.

Szpital zapowiada reakcję wobec operatora

Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Poznaniu informuje, że sprawa jest już kontrolowana. Według wstępnych ustaleń placówki pacjent miał nie podjąć próby kontaktu z przedstawicielami szpitala w chwili zdarzenia. Jednocześnie szpital zaznacza, że w przypadku pacjentów przyjętych w trybie ostrym złożony indywidualnie wniosek o obniżenie opłaty ma zostać rozpatrzony pozytywnie.

Placówka ocenia także, że sposób, w jaki przebiegła rozmowa z operatorem parkingu, jest niedopuszczalny. W tej sprawie ma zostać skierowane wystąpienie do firmy GREEN Center s.r.o. Szpital podkreśla jednocześnie, że opłaty mają służyć wyłącznie utrzymaniu płynności ruchu i zapobieganiu blokowaniu miejsc przez dłużej stojące samochody.

Przytoczony przez pacjenta przebieg rozmowy z operatorem uznajemy za niedopuszczalny i w tym zakresie jest przygotowywane wystąpienie do operatora parkingu.

Ewa Żurowska, kierownik Biura Dyrekcji, Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Poznaniu

Dlaczego ta sprawa ma znaczenie dla poznaniaków

Spór o parking przy szpitalu dotyczy nie tylko jednego pacjenta, ale też zasad korzystania z miejsc postojowych przy dużych placówkach medycznych. W takich lokalizacjach samochody zostają często na wiele godzin, a dla osób w nagłym stanie zdrowia liczy się przede wszystkim możliwość szybkiego wyjazdu po leczeniu, a nie dodatkowy stres przy szlabanie.

To również ważny sygnał dla mieszkańców Poznania, którzy korzystają z usług szpitalnych w sytuacjach nagłych. Sprawa pokazuje, jak duże znaczenie ma czytelny cennik, jasna procedura reklamacyjna i szybka ścieżka pomocy dla pacjentów po ciężkich zabiegach lub hospitalizacji.

Co dalej ze sprawą

Szpital zapowiada weryfikację okoliczności zdarzenia oraz kontakt z operatorem parkingu. Z kolei pacjent, według deklaracji przedstawionej w materiale, czeka na rozpatrzenie sprawy związanej z wysoką opłatą. Placówka podtrzymuje, że w przypadku pacjentów przyjętych w trybie ostrym indywidualne wnioski o obniżenie należności będą uwzględniane pozytywnie.

Informacje przekazał Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Poznaniu.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Doświadczony naczelny z 22-letnim stażem, pilnuje wiarygodności i tempa lokalnych newsów.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!