Poznań rozszerza darmowe szczepienia przeciw półpaścowi. Skorzystają kolejne osoby
Poznań szykuje nowy program profilaktyczny przeciw półpaścowi, który ma objąć mieszkańców w wieku 60-64 lat. To ważna zmiana, bo bezpłatna szczepionka Shingrix jest dziś dostępna w ramach programu rządowego tylko dla osób od 65 lat z podwyższonym ryzykiem zachorowania.
Miasto chce więc wypełnić tę lukę i zaoferować ochronę także młodszej grupie seniorów. Warunek nie będzie jednak jedyny: z programu skorzystają osoby mieszkające w Poznaniu i rozliczające tu podatek, a dodatkowo należące do grupy zwiększonego ryzyka choroby.
Kogo obejmie miejski program
Nowa propozycja samorządu została przygotowana z myślą o mieszkańcach, którzy nie mają dostępu do pełnej refundacji szczepionki, a jednocześnie są już w wieku, w którym ryzyko półpaśca wyraźnie rośnie. Władze miasta podkreślają, że chodzi o osoby, dla których profilaktyka może mieć realne znaczenie zdrowotne.
Zapadalność na półpasiec u osób w wieku powyżej 60 lat jest na tyle znaczna, a powikłania mogą być na tyle poważne, że chcemy zaproponować mieszkańcom i mieszkankom Poznania program profilaktyczny. Kierujemy go do osób w wieku 60-64 lat, bo to grupa wiekowa, której nie przysługuje pełna refundacja kosztów zakupu szczepionki
Renata Grudzińska, zastępczyni dyrektorki Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych UMP
Program ma być skierowany również do osób z chorobami przewlekłymi, nowotworowymi, autoimmunizacyjnymi oraz z zaburzeniami odporności. To właśnie one są szczególnie narażone na cięższy przebieg zakaźnej choroby i jej następstwa.
Jakie są warunki skorzystania z bezpłatnej szczepionki
Poza kryterium wieku i miejsca zamieszkania, kluczowe będzie także rozliczanie podatku w Poznaniu. Miasto stawia na osoby faktycznie związane z lokalną wspólnotą, ponieważ program ma być finansowany z miejskich środków i adresowany do konkretnych grup ryzyka.
- 60-64 lat – taki wiek mają mieć uczestnicy nowego programu;
- Poznań – miejsce zamieszkania musi być zgodne z programem;
- rozliczanie podatku w mieście;
- zwiększone ryzyko zachorowania na półpasiec;
- choroby przewlekłe, nowotworowe, autoimmunizacyjne lub zaburzenia odporności.
Jak zaznaczają urzędnicy, zanim pierwsze osoby zostaną zaszczepione, potrzebne są jeszcze formalności organizacyjne. Chodzi o wyłonienie placówek medycznych, które będą realizować program, a dopiero potem uruchomienie zapisów dla zainteresowanych.
Dlaczego półpasiec jest groźny
Półpasiec rozwija się wtedy, gdy wirus ospy wietrznej uaktywnia się po latach. Dzieje się tak zwłaszcza przy obniżonej odporności, a ponieważ niemal każdy senior w Polsce przechodził ospę wietrzną, ryzyko zachorowania jest szerokie.
Pierwszym sygnałem choroby bywa silny ból. Mogą mu towarzyszyć świąd, mrowienie, wysypka oraz objawy przypominające grypę. Najbardziej uciążliwym następstwem jest neuralgia półpaścowa, czyli przewlekły ból, który potrafi utrzymywać się przez wiele miesięcy, a nawet lat. Choroba może też prowadzić do utraty wzroku lub słuchu.
Dla lokalnej społeczności to ważna informacja, bo program dotyczy grupy, która najczęściej korzysta z miejskiej profilaktyki zdrowotnej i jednocześnie jest najbardziej narażona na powikłania. Bezpłatne szczepienia mogą realnie odciążyć osoby starsze oraz ich rodziny, zwłaszcza jeśli choroba rozwija się nagle i wiąże się z długotrwałym bólem.
Co wydarzy się dalej
Radni miejscy już zgodzili się na uruchomienie programu, ale do startu trzeba jeszcze poczekać. Najpierw miasto przeprowadzi konkurs, w którym wybierze placówki medyczne do wykonywania szczepień. Później podpisze z nimi umowy i dopiero wtedy ruszą zapisy.
Informacje o naborze mają być publikowane z wyprzedzeniem na miejskich stronach internetowych. To oznacza, że osoby zainteresowane powinny śledzić komunikaty urzędu, bo tam pojawią się zasady uczestnictwa i terminy rozpoczęcia zapisów.
Informacje przekazał Urząd Miasta Poznania.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!