Sobota, 18 lipca 2026
Imieniny: Emilian, Erwina, Kamil

Seria kradzieży w Trzciance. 38-latek zatrzymany po incydencie w lokalu

Reklamuj sie w tym artykule

Policjanci zatrzymali 38-latka, który miał odpowiadać nie tylko za kradzież gotówki z lokalu gastronomicznego w Trzciance, lecz także za trzy wcześniejsze kradzieże w sklepach. W jednym z przypadków podczas ucieczki z kieszeni mężczyzny wypadł nóż, który został zabezpieczony przez funkcjonariuszy.

Do zdarzenia doszło 12 lipca 2026 roku w lokalu „Garnek”. Według ustaleń policji mężczyzna wykorzystał moment nieuwagi pracowników i zabrał z kasy fiskalnej 924 złote. Sytuacja szybko przerodziła się w szarpaninę, bo jedna z pracownic natychmiast zareagowała i próbowała go powstrzymać. Mimo tego sprawca zdołał oddalić się z pieniędzmi.

Interwencja w lokalu gastronomicznym

Na miejscu interweniowali policjanci z Komisariatu Policji w Trzciance. Jak wynika z ustaleń, działania sprawcy miały charakter kradzieży rozbójniczej, ponieważ po zabraniu gotówki doszło do bezpośredniego starcia z pracownicą lokalu. Funkcjonariusze zabezpieczyli również nóż, który wypadł mężczyźnie podczas ucieczki.

To właśnie szybka reakcja obsługi lokalu pozwoliła natychmiast uruchomić działania policji i doprowadziła do ustalenia tożsamości podejrzanego. W sprawie kluczowe okazały się też wcześniejsze sygnały o podobnych kradzieżach w regionie.

Trzy wcześniejsze kradzieże w sklepach

Śledczy ustalili, że ten sam mężczyzna miał związek z kolejnymi zdarzeniami z początku lipca. 7 lipca br. w sklepie Hebe zniknęły artykuły drogeryjne o wartości blisko 1 000 złotych. Następnego dnia sprawca miał ukraść piłę szablastą wycenioną na 850 złotych.

Nie był to koniec. 9 lipca ponownie doszło do kradzieży w sklepie Hebe, tym razem łupem padły artykuły drogeryjne o łącznej wartości około 2 800 złotych. Zebrany materiał pozwolił policji połączyć wszystkie cztery zdarzenia z jedną osobą.

Zarzuty i recydywa

38-latek został zatrzymany i usłyszał zarzuty dotyczące wszystkich opisanych czynów. Policja ustaliła, że działał w warunkach recydywy, ponieważ był już wcześniej karany za podobne przestępstwa. To oznacza, że ponownie stanie przed sądem z perspektywą surowszej kary.

W praktyce sprawa pokazuje, jak szybko pojedynczy incydent może ujawnić szerszy ciąg przestępstw. Dla śledczych najważniejsze było połączenie dowodów z kilku dni i ustalenie, że za wszystkimi zdarzeniami stoi ten sam mieszkaniec Trzcianki.

Dlaczego ta sprawa ma znaczenie dla mieszkańców

Takie zdarzenia uderzają w lokalnych przedsiębiorców i pracowników sklepów, którzy na co dzień muszą reagować nie tylko na zwykłe próby kradzieży, ale też na sytuacje groźne i nieprzewidywalne. Każda podobna interwencja przypomina, że bezpieczeństwo w handlu detalicznym pozostaje ważnym tematem także w mniejszych miastach regionu.

Sprawa ma znaczenie również dlatego, że pokazuje skuteczność szybkiej reakcji personelu i policji. To właśnie dzięki niej możliwe było zatrzymanie podejrzanego i zebranie materiału dotyczącego kolejnych czynów.

Co dalej w sprawie

38-latek odpowie przed sądem za wszystkie zarzucane mu przestępstwa. Ze względu na recydywę grozi mu surowsza odpowiedzialność karna. Postępowanie będzie teraz prowadzone w oparciu o zgromadzone przez policję ustalenia i zabezpieczone dowody.

Informacje przekazała Komenda Powiatowa Policji w Czarnkowie.

Jak ustalili funkcjonariusze, 38-letni mieszkaniec Trzcianki wszedł do lokalu „Garnek”, po czym wykorzystując chwilową nieuwagę pracowników wyjął z kasy fiskalnej gotówkę w łącznej kwocie 924 złotych.

mł. asp. Beata Grandtke, oficer prasowy policji w Czarnkowie
Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Doświadczony naczelny z 22-letnim stażem, pilnuje wiarygodności i tempa lokalnych newsów.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!