Piątek, 24 lipca 2026
Imieniny: Kinga, Krystyna, Olga

Akademiki na Winogradach gniją w zawieszeniu. Los rozstrzygnie Minister Kultury

Reklamuj sie w tym artykule

Czy dwa opuszczone budynki akademików przy ul. Dożynkowej na poznańskich Winogradach doczekają się remontu, czy nadal będą straszyć mieszkańców i przypominać krajobraz po wojnie? Ich przyszłość od lutego 2026 roku wisi na włosku – wojewódzki konserwator zabytków wpisał je do rejestru, ale decyzja nie jest prawomocna. Ostateczne słowo należy do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, do którego trafiło odwołanie jednej ze stron.

Stan wyjątkowy: budynki w zawieszeniu

Mieszkańcy Winograd od miesięcy alarmują – akademiki przy ul. Dożynkowej niszczeją w zastraszającym tempie, a brak jakiegokolwiek zabezpieczenia budzi grozę. W interpelacji do prezydenta radny Mateusz Rozmiarek zwrócił uwagę, że obiekty nie są odpowiednio chronione i negatywnie wpływają na odbiór całej okolicy.

Z odpowiedzi udzielonej przez zastępcę prezydenta Bartosza Derecha wynika, że kluczowa jest decyzja wojewódzkiego konserwatora zabytków z lutego 2026 roku. Wpis do rejestru zabytków został zaskarżony przez jedną ze stron postępowania. Dopóki sprawa nie trafi na biurko ministra, prowadzenie jakichkolwiek robót budowlanych jest niemożliwe. Dopiero po uprawomocnieniu się wpisu Miejski Konserwator Zabytków będzie mógł nakazać właścicielowi konkretne działania ochronne.

Zwracam się z prośbą o przedstawienie informacji dotyczących dalszego przebiegu sprawy w ostatnim roku oraz aktualnego stanu postępowania. Mieszkańcy zwracają uwagę, że obecny stan budynków jest coraz bardziej niepokojący.

Mateusz Rozmiarek, radny miasta Poznania

Plan miejscowy – tarcza ochronna dla akademików

Nawet jeśli ministerialna decyzja się opóźni, budynki nie są całkowicie bezbronne. W marcu 2026 roku Rada Miasta uchwaliła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla tego obszaru Starych Winograd. Dokument nakazuje bezwzględne zachowanie istniejących budynków wraz z otaczającą zielenią.

Plan określa szczegółowo, co można – a czego nie wolno – robić z obiektami. Ochrona planistyczna obejmuje m.in.:

  • obowiązek zachowania elewacji frontowych oraz kompozycji pozostałych elewacji wraz z detalem architektonicznym,
  • utrzymanie wysokości budynków i wysokości gzymsów,
  • zachowanie kąta nachylenia połaci dachowych.

Do tego dochodzą wyznaczone linie zabudowy, parametry kształtowania budynków oraz wydzielone strefy zieleni. Oznacza to, że nawet jeśli właściciel chciałby wyburzyć akademiki, plan na to nie pozwoli – chyba że zostanie zmieniony, co jest długim i skomplikowanym procesem.

Głos mieszkańców: „Miasto nie może wyglądać jak po wojnie”

Sprawa ma też swój ludzki wymiar. Do redakcji napisała mieszkanka Winograd Agnieszka, która wyraziła zaniepokojenie losem zabytkowej zabudowy. Zastanawia się, czy grożą właścicielom podobne sankcje, jak w przypadku kamienicy przy ul. Roosevelta, gdzie Urząd Miasta nakładał kary za brak zabezpieczenia zabytku.

Ta sprawa wydaje się nie być zamknięta ani formalnie, ani w sercach mieszkańców, którym bardzo zależy na tym, aby nowoczesne i europejskie miasto Poznań nie wyglądało w tym miejscu jak po zniszczeniach wojennych.

Agnieszka, mieszkanka Winograd

Do czasu rozstrzygnięcia odwołania przez Ministra Kultury, akademiki pozostają w formalnym zawieszeniu. Mieszkańcy obawiają się, że dalsza degradacja może doprowadzić do nieodwracalnych zniszczeń – a wtedy nawet najlepszy plan miejscowy nie przywróci budynkom dawnego blasku.

Kontekst lokalny: dlaczego to ważne?

Winogrady to jedna z najbardziej rozpoznawalnych dzielnic Poznania, a teren przy ul. Dożynkowej przez lata pełnił funkcję miasteczka akademickiego. Dziś, zamiast tętnić życiem, straszy zaniedbaniem. Dla lokalnej społeczności to nie tylko kwestia estetyki, ale również bezpieczeństwa i wartości nieruchomości w okolicy. Jeśli miasto dopuści do dalszej dewastacji, straci nie tylko zabytek, ale i wizerunkowo – jako miejsce, w którym dba się o historię i przestrzeń publiczną.

Co dalej z akademikami na Winogradach?

Najbliższe tygodnie powinny przynieść decyzję Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w sprawie odwołania od wpisu do rejestru zabytków. Jeśli minister podtrzyma decyzję wojewódzkiego konserwatora, właściciel będzie zobowiązany do zabezpieczenia i renowacji obiektów. W przeciwnym razie, w grę może wejść uchylenie wpisu i – przynajmniej teoretycznie – możliwość innego zagospodarowania terenu, choć plan miejscowy skutecznie to ogranicza. Informacje przekazał Urząd Miasta Poznania w odpowiedzi na interpelację radnego Mateusza Rozmiarka.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Doświadczony naczelny z 22-letnim stażem, pilnuje wiarygodności i tempa lokalnych newsów.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!