Rondo na Kobylepole i Borówki w Poznaniu. Miasto i Swarzędz łożą po 250 tys. zł na projekt
Kierowcy przejeżdżający przez skrzyżowanie ulic Kobylepole i Borówki w Poznaniu mogą wreszcie doczekać się zmian. Miasto wraz z gminą Swarzędz zabezpieczyły środki na przygotowanie dokumentacji projektowej dla budowy ronda. To odpowiedź na rosnący ruch w tej okolicy, który od lat daje się we znaki szczególnie w godzinach szczytu.
Dlaczego to skrzyżowanie wymaga przebudowy?
Skrzyżowanie ulic Kobylepole i Borówki, położone na granicy Poznania i Swarzędza, od dawna jest uciążliwe dla kierowców. W godzinach porannych i popołudniowych natężenie ruchu znacząco wzrasta, co prowadzi do zatorów i utrudnień. Mieszkańcy okolicznych osiedli oraz osoby dojeżdżające do pracy w Poznaniu lub Swarzędzu codziennie mierzą się z tym problemem.
Radny Przemysław Plewiński zwrócił się do władz miasta z pytaniem o plan i termin przebudowy tego skrzyżowania. W uzasadnieniu wskazał na stale zwiększający się ruch, który wymaga pilnych rozwiązań infrastrukturalnych. Jego interpelacja stała się impulsem do oficjalnego potwierdzenia planów przez miasto.
Miasto i Swarzędz wspólnie finansują projekt
Zastępca prezydenta Poznania Bartosz Derech poinformował, że Zarząd Dróg Miejskich zabezpieczył w swoim planie finansowym kwotę 250 tys. zł na przygotowanie dokumentacji projektowej. Równolegle gmina Swarzędz zadeklarowała partycypację w kosztach w tej samej wysokości – również 250 tys. zł. Łącznie daje to 500 tys. zł na prace projektowe.
Za realizację inwestycji odpowiedzialna będzie spółka Poznańskie Inwestycje Miejskie, która ma doświadczenie w prowadzeniu podobnych projektów drogowych. Współpraca obu samorządów ma zapewnić sprawne przeprowadzenie całego przedsięwzięcia, od etapu projektowania po ewentualną budowę.
Harmonogram prac: projekt do 2028 roku
Zgodnie z przekazanymi informacjami, prace projektowe nad rondem mają zakończyć się w II kwartale 2028 roku. To oznacza, że w najbliższych latach kierowcy muszą jeszcze uzbroić się w cierpliwość. Sam projekt to dopiero pierwszy krok – po jego zakończeniu konieczne będzie sporządzenie kosztorysu i zapewnienie finansowania na roboty budowlane.
Bartosz Derech zaznaczył, że termin rozpoczęcia prac budowlanych będzie zależny od dostępności środków po oszacowaniu kosztów. Oznacza to, że samo zaprojektowanie ronda nie gwarantuje jeszcze szybkiej realizacji. Mieszkańcy mogą jednak traktować decyzję o finansowaniu projektu jako konkretny sygnał, że sprawa posuwa się do przodu.
Co to oznacza dla mieszkańców?
Dla lokalnej społeczności budowa ronda to przede wszystkim szansa na poprawę bezpieczeństwa i płynności ruchu. Skrzyżowanie, które dziś bywa wąskim gardłem, po przebudowie ma szansę stać się bardziej funkcjonalne. To istotne nie tylko dla kierowców, ale także dla pieszych i rowerzystów, którzy korzystają z tej okolicy.
Wspólne finansowanie przez Poznań i Swarzędz pokazuje, że problemy komunikacyjne nie kończą się na granicach administracyjnych. To dobry przykład współpracy między samorządami, która może przynieść realne korzyści mieszkańcom obu stron.
Co dalej?
Najbliższe miesiące to czas na przygotowanie szczegółowej dokumentacji i ogłoszenie przetargu na projektanta. Mieszkańcy mogą śledzić postępy prac, a urzędnicy deklarują, że będą informować o kolejnych krokach. Póki co pozostaje czekać na efekty prac projektowych i liczyć, że po 2028 roku uda się znaleźć środki na samą budowę ronda.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!