Przełomowa decyzja dla S11: jest zielone światło dla odcinka Jarocin-Ostrów Wielkopolski
Jest decyzja środowiskowa dla blisko 49-kilometrowego odcinka drogi ekspresowej S11 między Jarocinem a Ostrowem Wielkopolskim – to najważniejszy krok administracyjny przed ogłoszeniem przetargu i rozpoczęciem budowy. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Poznaniu wydał zgodę, która potwierdza możliwość realizacji trasy w wybranym wariancie i nakazuje konkretne rozwiązania ograniczające wpływ na środowisko.
Decyzja środowiskowa – klucz do dalszych prac
Dokument, który właśnie trafił do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Poznaniu, jest jednym z najważniejszych w całym procesie inwestycyjnym. Bez niego nie można przejść do fazy projektowania wykonawczego ani ubiegać się o pozwolenie na budowę. Decyzja wskazuje nie tylko dopuszczalny wariant trasy, ale też precyzuje, jakie zabezpieczenia – np. przejścia dla zwierząt czy ekrany akustyczne – muszą zostać zastosowane.
Alina Cieślak z GDDKiA w Poznaniu podkreśla, że to przełomowy moment:
Do końca roku planujemy ogłoszenie przetargu w formule Projektuj i buduj. Potwierdza możliwość realizacji drogi w określonym wariancie i wskazuje rozwiązania, które mają ograniczyć jej wpływ na środowisko. To jeden z najważniejszych dokumentów niezbędnych do dalszego projektowania trasy i uzyskania zgody na budowę.
Alina Cieślak, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Poznaniu
Jakie zmiany czekają mieszkańców?
Planowany odcinek S11 rozpocznie się na węźle Jarocin Południe i połączy z istniejącą trasą w rejonie węzła Ostrów Wielkopolski Północ. Nowa droga ominie Witaszyce, Wyszki, Twardów, Kotlin i Pleszew – dla mieszkańców tych miejscowości oznacza to wyprowadzenie ruchu tranzytowego poza centra i znaczną poprawę bezpieczeństwa oraz komfortu życia.
W ramach tej samej inwestycji powstanie również druga jezdnia obwodnicy Ostrowa Wielkopolskiego na odcinku 6,1 km między węzłami Ostrów Wielkopolski Północ i Wschód. Oprócz drogi ekspresowej wybudowane zostaną odcinki dróg krajowych nr 11 i 12 o łącznej długości 8,5 km oraz pięć nowych węzłów drogowych: Witaszyce, Kotlin, Dobrzyca, Pleszew Południe i Sobótka.
Infrastruktura towarzysząca i skala przedsięwzięcia
Inwestycja to nie tylko jezdnie, ale też rozbudowana infrastruktura inżynierska. W ciągu drogi ekspresowej powstaną:
- 7 obiektów inżynierskich, w tym trzy nad liniami kolejowymi;
- 16 obiektów nad drogą ekspresową;
- 14 mostów nad rzekami i ciekami wodnymi, które będą pełnić funkcję przejść dla zwierząt;
- 2 kładki pieszo-rowerowe nad drogą ekspresową.
Dodatkowo przewidziano budowę dróg do obsługi terenów przyległych oraz przebudowę wszystkich dróg kolidujących z nową trasą. To wszystko oznacza, że efekt końcowy będzie służyć nie tylko kierowcom, ale też pieszym, rowerzystom i lokalnej przyrodzie.
Dlaczego to ważne dla regionu?
Droga ekspresowa S11 to kręgosłup komunikacyjny południowej Wielkopolski. Połączenie Jarocina z Ostrowem Wielkopolskim domknie lukę w sieci dróg szybkiego ruchu, odciążając lokalne miejscowości od ciężkiego transportu i skracając czas podróży w kierunku aglomeracji poznańskiej oraz Śląska. Dla przedsiębiorców i mieszkańców oznacza to lepszy dostęp do rynków pracy, usług i logistyki.
Decyzja środowiskowa jest także sygnałem dla samorządów, że inwestycja wchodzi w decydującą fazę – prace przygotowawcze przyspieszą, a mieszkańcy mogą spodziewać się konkretnych terminów rozpoczęcia robót w najbliższych latach.
Co dalej?
Najbliższym krokiem jest ogłoszenie przetargu w formule „Projektuj i buduj”, które GDDKiA planuje jeszcze przed końcem tego roku. Po wyłonieniu wykonawcy ruszy szczegółowe projektowanie, a następnie – po uzyskaniu pozwolenia na budowę – prace terenowe. Kierowcy i mieszkańcy regionu mogą liczyć na to, że S11 między Jarocinem a Ostrowem Wielkopolskim stanie się faktem szybciej, niż się spodziewano.
Informacje przekazała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Oddział w Poznaniu.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!