MPK Poznań odpowiada na pytania o koszty i harmonogram wdrożenia używanych tramwajów z Bonn
MPK Poznań przedstawiło szczegółowe informacje na temat zakupu i adaptacji 24 używanych wagonów NGT6 R1.1 z Bonn. Średni koszt jednego pojazdu to 480 tys. zł, a docelowo po mieście ma jeździć 20 takich tramwajów. Sprawdziliśmy, ile wynoszą koszty adaptacji, kiedy wagony wyjadą na tory i co zrobią z uszkodzonymi egzemplarzami.
Ile kosztują wagony z Bonn i ich adaptacja?
Zakup używanych tramwajów z Bonn to dla MPK Poznań znacznie tańsza alternatywa niż kupno nowego taboru. Średni koszt jednego wagonu NGT6 R1.1 to 480 tys. zł, podczas gdy nowy, 30-metrowy tramwaj kosztuje od 16 do 19 mln zł. Różnica jest ogromna – za cenę jednego nowego pojazdu można kupić kilkadziesiąt używanych.
Jednak sam zakup to nie wszystko. Wagony wymagają adaptacji do poznańskich warunków. Koszt adaptacji wykonanej we własnym zakresie to średnio 472,6 tys. zł na wagon, a jeśli prace zlecane są na zewnątrz – 482,7 tys. zł. MPK podpisało już umowę na adaptację 8 wagonów za łączną kwotę 960 tys. zł. Warto dodać, że koszt eksploatacji jednego takiego tramwaju to około 6 zł/km.
Harmonogram wdrażania: kiedy wagony wyjadą na tory?
MPK planuje wprowadzać wagony stopniowo, w tempie około 3 wagonów na kwartał. Do końca 2026 roku w ruchu ma być 8 wagonów, a do końca 2027 roku – kolejne 12. Docelowo z tych pojazdów ma być obsadzonych około 16 brygad komunikacyjnych.
Harmonogram zakłada, że łącznie do eksploatacji trafi 20 wagonów. Pozostałe 4 pojazdy zostaną przeznaczone na magazyn części zamiennych. MPK przyznaje, że prace adaptacyjne są bardziej złożone niż początkowo zakładano – chodzi m.in. o tłumaczenia dokumentacji, dostosowanie oprogramowania oraz homologację. Część prac została zlecona zewnętrznym firmom, a przed zakupem przeprowadzono oględziny i jazdy próbne w Bonn.
Co z uszkodzonymi wagonami i jaka jest ich przyszłość?
Spośród kupionych pojazdów 3 wagony były uszkodzone i zostały zakupione taniej. Dwa z nich kosztowały odpowiednio 9,5 tys. euro i 11,5 tys. euro. Mimo to MPK zapewnia, że zakup nie ma negatywnego wpływu na funkcjonowanie komunikacji miejskiej – sytuację ratują dostawy nowych tramwajów Moderus Gamma.
Wagony z Bonn mają być eksploatowane przez długi czas. Pierwszy remont zaplanowano na lata 2028-2032, a jego koszt to około 7 mln zł za sztukę. Po takim remoncie tramwaje mogą służyć przez kolejne 30 lat. MPK nie wyklucza jednak, że niektóre wagony mogą zostać wycofane wcześniej, jeśli okaże się to bardziej opłacalne.
Dlaczego to ważne dla mieszkańców Poznania?
Dla pasażerów poznańskiej komunikacji miejskiej te informacje są istotne z kilku powodów. Po pierwsze, zakup używanych wagonów to oszczędność, która może przełożyć się na stabilność finansową MPK i utrzymanie cen biletów. Po drugie, nowe (choć używane) tramwaje zwiększą komfort podróży i częstotliwość kursowania. Po trzecie, stopniowe wdrażanie oznacza, że w najbliższych latach na tory będą wyjeżdżać kolejne pojazdy, co poprawi jakość obsługi.
Warto też podkreślić, że mimo opóźnień związanych z adaptacją, MPK zapewnia, że sytuacja nie wpłynie negatywnie na funkcjonowanie komunikacji – dzięki równoległym dostawom Moderus Gamma.
Co dalej?
MPK będzie kontynuować prace nad adaptacją kolejnych wagonów. Mieszkańcy mogą spodziewać się, że pierwsze 8 tramwajów z Bonn wyjedzie na trasy do końca 2026 roku. Kolejne 12 pojawi się w 2027 roku. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, docelowo 20 używanych wagonów będzie regularnie wozić poznaniaków, a 4 posłużą jako źródło części zamiennych. To rozwiązanie, które łączy oszczędność z poprawą jakości taboru.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!