Piątek, 7 sierpnia 2026
Imieniny: Dorota, Kajetan, Konrad

Mieszkańcy poznańskich Jeżyc od miesiąca bez gazu i ciepłej wody. Kiedy wróci?

Reklamuj sie w tym artykule

Od 27 czerwca mieszkańcy bloku przy ulicy Szpitalnej 2-8 na poznańskich Jeżycach żyją bez gazu. To oznacza nie tylko brak możliwości gotowania, ale przede wszystkim – zimną wodę w kranach, bo piece gazowe odpowiadają za jej ogrzewanie. Mimo upływu ponad miesiąca, dostawy nie zostały przywrócone, a mieszkańcy nie otrzymują konkretnej daty, kiedy to nastąpi. Sprawa dotyczy 66 lokali mieszkalnych i choć administracja zapewnia, że prace trwają, to dla wielu osób codzienność stała się nie do zniesienia.

Miesiąc bez ciepłej wody – codzienność mieszkańców

Jedna z mieszkanek, która zgłosiła problem, opisuje dramatyczną sytuację. Od 27 czerwca jej mieszkanie jest pozbawione gazu, a co za tym idzie – ciepłej wody. Jak tłumaczy, kuchenka gazowa jest wyłączona z użytku, a próby kontaktu ze spółdzielnią i spółkami gazowymi nie przynoszą rezultatu. Każda ze stron odsyła ją do innej firmy, twierdząc, że to nie ona jest odpowiedzialna za rozwiązanie problemu.

Od 27. nie mam gazu w mieszkaniu. Woda jest ogrzewana piecykiem gazowym, więc cały czas jest lodowata. Kuchenka gazowa jest wyłączona z użytku. Próbuję dzwonić do spółdzielni, spółek gazowych, każdy umywa ręce mówiąc, że jakaś firma zewnętrzna się tym zajmuje i że czekają na jakieś dokumenty. Wszystko jestem w stanie zrozumieć, ale to już jest przesada. Nikt nie jest w stanie podać, ile to jeszcze potrwa, a jest to już ponad miesiąc czasu.

Mieszkanka ulicy Szpitalnej

Kobieta dodaje, że w jej mieszkaniu gazomierz został zdemontowany i miała nastąpić wymiana na nowy, ale do tej pory nikt się nie pojawił. To tylko jeden z wielu przykładów, jak bardzo przewlekły jest cały proces.

Awaria, wyciek gazu i procedury, które trwają

Administracja Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej „Jeżyce” potwierdza, że problem jest jej znany. Do zdarzenia doszło 27 czerwca o godzinie 15:10, kiedy to w jednym z mieszkań załączył się czujnik tlenku węgla. Na miejsce wezwano Straż Pożarną i Pogotowie Gazowe, a decyzja o zamknięciu dopływu gazu do całego budynku była podyktowana bezpieczeństwem mieszkańców.

Jak wyjaśnia Marcin Rysmanowski ze spółdzielni, procedura ponownego uruchomienia gazu jest skomplikowana i czasochłonna. Wymaga przeprowadzenia szeregu czynności, które muszą zostać wykonane w odpowiedniej kolejności, a dodatkowym utrudnieniem jest okres urlopowy, przez co dostęp do części mieszkań jest ograniczony.

  • Demontaż gazomierzy przez dostawcę paliwa gazowego.
  • Sprawdzenie szczelności wszystkich instalacji gazowych w lokalach i częściach wspólnych.
  • Wykonanie napraw i usunięcie wszystkich stwierdzonych nieprawidłowości.

Pracownicy firmy gazowniczej codziennie umawiają się z mieszkańcami na próby ciśnieniowe. Pierwsza partia lokali, które będą gotowe do wznowienia dostaw, została zaplanowana na 20 sierpnia, a kolejna – na 21 sierpnia. To oznacza, że część osób może odzyskać gaz dopiero po kolejnych dwóch tygodniach.

Dlaczego to tak ważne dla lokalnej społeczności?

Brak gazu i ciepłej wody przez tak długi czas to nie tylko dyskomfort, ale realny problem dla rodzin z dziećmi, osób starszych czy chorych. Codzienne funkcjonowanie bez możliwości przygotowania posiłku czy umycia się w ciepłej wodzie jest ogromnym obciążeniem. Sytuacja ta pokazuje, jak ważne jest sprawne działanie służb i firm odpowiedzialnych za infrastrukturę, a także jak istotna jest transparentna komunikacja z mieszkańcami w sytuacjach kryzysowych.

Mieszkańcy czują się pozostawieni sami sobie, a brak konkretnych terminów potęguje frustrację. Dla lokalnej społeczności to także sygnał, że nawet w nowoczesnym mieście awarie mogą paraliżować życie na długie tygodnie, jeśli procedury nie są usprawnione.

Co dalej z dostawami gazu?

Spółdzielnia zapewnia, że prace postępują, a harmonogram montażu gazomierzy jest już ustalony. Mieszkańcy, którzy mają umówione wizyty, powinni przygotować się na udostępnienie lokali pracownikom firmy gazowniczej. Pozostaje mieć nadzieję, że do końca sierpnia wszyscy odzyskają dostęp do gazu i ciepłej wody. Jednak dopóki nie nastąpi to w praktyce, mieszkańcy pozostają w niepewności, a ich codzienne życie wciąż jest utrudnione.

Informacje przekazała Spółdzielnia Mieszkaniowa Lokatorsko-Własnościowa „Jeżyce”.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Doświadczony naczelny z 22-letnim stażem, pilnuje wiarygodności i tempa lokalnych newsów.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!