Pyton królewski na elewacji kamienicy w Poznaniu. Ekopatrol interweniował w sobotę
W sobotę, 10 sierpnia 2026 r. o godz. 16:15, Ekopatrol otrzymał zgłoszenie o wężu znajdującym się na elewacji kamienicy w Poznaniu. Okazało się, że to pyton królewski, który najprawdopodobniej uciekł z hodowli. Funkcjonariusze odłowili zwierzę i zabrali je do referatu, a następnie rozpoczęli poszukiwania właściciela.
Interwencja Ekopatrolu przy kamienicy
Zgłoszenie dotyczyło węża, który znajdował się na elewacji budynku, tuż nad balkonem. Takie sytuacje budzą zrozumiały niepokój mieszkańców, dlatego Ekopatrol działał szybko i sprawnie. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze potwierdzili, że zwierzę to pyton królewski – gatunek, który wbrew nazwie nie jest agresywny, ale w przestrzeni miejskiej stanowi zagrożenie zarówno dla siebie, jak i dla ludzi.
Odłowienie węża z elewacji wymagało ostrożności i odpowiedniego sprzętu. Po zabezpieczeniu zwierzęcia funkcjonariusze przewieźli je do referatu Straży Miejskiej Miasta Poznania, gdzie czekało na dalsze ustalenia. Równocześnie rozpoczęto poszukiwania właściciela, który mógł zgłosić zaginięcie swojego pupila.
Właściciel zgłosił się po godzinie 18:00
Jeszcze tego samego dnia, po godz. 18:00, do Straży Miejskiej Miasta Poznania zgłosił się mężczyzna, który twierdził, że to jego pyton. Jak przekazała Straż Miejska Miasta Poznania, właściciel okazał dowód własności zwierzęcia, co potwierdziło jego prawa do węża. Dzięki temu możliwe było szybkie zakończenie sprawy.
Funkcjonariusze sprawdzili również, czy hodowla była prowadzona zgodnie z przepisami. Okazało się, że wąż uciekł z hodowli, a właściciel nie zachował odpowiednich środków bezpieczeństwa, które miały zapobiec takiej sytuacji. W związku z tym mężczyzna otrzymał mandat karny.
Mandat za niezachowanie środków bezpieczeństwa
Straż Miejska Miasta Poznania poinformowała, że właściciel pytona został ukarany mandatem właśnie za niezachowanie środków bezpieczeństwa. To przypomnienie, że hodowla egzotycznych zwierząt wiąże się z dużą odpowiedzialnością. Nawet zwierzęta, które na co dzień wydają się spokojne, mogą stanowić zagrożenie, jeśli nie są odpowiednio zabezpieczone.
Po uiszczeniu mandatu i dopełnieniu formalności wąż został zwrócony właścicielowi. Sprawa zakończyła się szczęśliwie zarówno dla zwierzęcia, jak i dla mieszkańców, którzy mogli czuć się zaniepokojeni widokiem pytona na elewacji kamienicy.
Dlaczego ta interwencja jest ważna dla poznaniaków?
Choć sytuacja z pytonem królewskim może wydawać się nietypowa, pokazuje, jak ważna jest rola Ekopatrolu w zapewnianiu bezpieczeństwa w mieście. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy udało się uniknąć paniki i potencjalnie niebezpiecznych sytuacji. To także sygnał dla wszystkich hodowców egzotycznych zwierząt, że przepisy dotyczące bezpieczeństwa są egzekwowane, a ich łamanie może skończyć się mandatem.
Mieszkańcy Poznania mogą czuć się bezpieczniej, wiedząc, że służby są przygotowane na nietypowe zgłoszenia i potrafią profesjonalnie rozwiązać nawet tak nietypowe problemy, jak ucieczka węża z hodowli.
Co dalej?
Sprawa pytona królewskiego została zamknięta, a zwierzę wróciło do właściciela. Pozostaje mieć nadzieję, że mężczyzna wyciągnie wnioski z tej sytuacji i w przyszłości zadba o odpowiednie zabezpieczenie hodowli. Ekopatrol natomiast w dalszym ciągu pełni służbę, gotowy do interwencji w podobnych przypadkach.
Jeśli zauważysz nietypowe zwierzę w przestrzeni miejskiej, warto niezwłocznie poinformować odpowiednie służby. Szybka reakcja może zapobiec wielu problemom.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!