Poniedziałek, 10 sierpnia 2026
Imieniny: Wawrzyniec, Bogdan, Borys

Pobili 22-latka na ulicy Łącznikowej w Gostyniu. Sprawcy w rękach policji w niecałą godzinę

Reklamuj sie w tym artykule

Do brutalnego ataku doszło na jednej z gostyńskich ulic. Dwaj młodzi mężczyźni, 20-latek z gminy Piaski i 17-latek z Gostynia, zaatakowali 22-latka. Policjanci zatrzymali sprawców zaledwie godzinę po zdarzeniu. Obaj byli nietrzeźwi.

Przebieg zdarzenia na ulicy Łącznikowej

Do zajścia doszło na ulicy Łącznikowej w Gostyniu. Dyżurny policji otrzymał zgłoszenie o awanturze i natychmiast skierował na miejsce patrol. Funkcjonariusze zastali tam poszkodowanego 22-latka oraz świadka, który widział całe zajście.

Z ustaleń wynika, że do młodego mężczyzny podeszło dwóch znajomych mu wcześniej mężczyzn. Najpierw padły wulgarne wyzwiska, a następnie doszło do rękoczynów. Napastnicy przewrócili ofiarę na ziemię. Jeden z nich zadawał ciosy pięściami, drugi kopał leżącego po całym ciele.

Interwencja świadka i ucieczka sprawców

Na szczęście całą sytuację zauważyła kobieta wychodząca z pobliskiego sklepu. Zaczęła krzyczeć, że wzywa policję, co spowodowało, że napastnicy natychmiast uciekli. Dzięki jej reakcji udało się uniknąć dalszej eskalacji przemocy.

Poszkodowany 22-latek doznał rozcięcia wargi oraz licznych zasinień na ciele. Na szczęście obrażenia nie okazały się poważniejsze, ale mogło być znacznie gorzej.

Szybka akcja policji i zatrzymanie

Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania sprawców. Dzięki skutecznej pracy operacyjnej, już po około godzinie od zdarzenia, obaj mężczyźni zostali zatrzymani na ulicy Helsztyńskiego. Okazało się, że obaj są nietrzeźwi. Trafili do policyjnego aresztu.

Następnego dnia usłyszeli zarzuty dotyczące wspólnego pobicia 22-latka. Śledczy podkreślają, że swoim działaniem narazili pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo powstania poważnych obrażeń. Obaj przyznali się do winy i złożyli wyjaśnienia.

Decyzja prokuratora i dalsze kroki

Prokurator zdecydował o objęciu obu podejrzanych dozorem policyjnym. Oznacza to, że muszą się oni stawiać w komendzie i nie mogą opuszczać kraju. O ich dalszej odpowiedzialności zadecyduje sąd.

Do zdarzenia doszło w biały dzień, w pobliżu sklepu, co budzi niepokój mieszkańców. To kolejny przypadek agresji wśród młodych ludzi w naszym regionie. Lokalna społeczność oczekuje zdecydowanych działań i surowych kar dla sprawców.

Sprawa jest teraz w rękach wymiaru sprawiedliwości. Miejmy nadzieję, że wyrok będzie adekwatny do popełnionego czynu i odstraszy innych potencjalnych agresorów.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Gostyniu

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Doświadczony naczelny z 22-letnim stażem, pilnuje wiarygodności i tempa lokalnych newsów.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!