Tramwaje wstrzymane na pół godziny. Pijana kobieta przewróciła się na torowisku
W poniedziałkowy wieczór mieszkańcy Poznania czekający na tramwaje na trasie ze Śródki w stronę Rataj musieli uzbroić się w cierpliwość. Około godziny 18:00 ruch został całkowicie wstrzymany. Powód? Na torowisku przewróciła się kobieta będąca pod znacznym wpływem alkoholu. Sytuacja była na tyle poważna, że na miejsce wezwano karetkę pogotowia, a sama interwencja trwała 30 minut.
Zakłócenia w kursowaniu tramwajów
Do redakcji epoznan.pl zgłosił się czytelnik, który jako jeden z pierwszych zauważył problem. Jego wiadomość wpłynęła tuż po godzinie 18:00 i zawierała pytanie o przyczynę postoju składów. Jak relacjonował: "Od Śródki w stronę Rataj tramwaje stoją, nie wiadomo, czy awaria czy coś innego".
Dyżurny MPK potwierdził, że nie była to usterka techniczna, lecz zdarzenie z udziałem pasażerki. Kobieta przewróciła się w obrębie torowiska, co wymusiło natychmiastowe zatrzymanie ruchu w obu kierunkach. Dopiero po udzieleniu jej pomocy i zabraniu przez załogę karetki możliwe było wznowienie kursowania.
Interwencja służb i pomoc medyczna
Na miejscu zadziałały standardowe procedury. Wezwany zespół ratownictwa medycznego ocenił stan kobiety, a następnie podjął decyzję o przewiezieniu jej na izbę wytrzeźwień. To rozwiązanie stosowane w przypadku osób, które ze względu na stan upojenia alkoholowego zagrażają sobie lub innym.
Cała operacja przebiegła sprawnie, a pasażerowie komunikacji miejskiej mogli wrócić do planowanych podróży po upływie zaledwie pół godziny. Jak zapewnił dyżurny MPK: "Wszystko wróciło już do normy. Tramwaje normalnie kursują".
Bezpieczeństwo na torowiskach – apel do mieszkańców
Zdarzenie to pokazuje, jak ważne jest zachowanie ostrożności w pobliżu infrastruktury tramwajowej. Osoby pod wpływem alkoholu często nie zdają sobie sprawy z zagrożenia, jakie stwarzają dla siebie i innych uczestników ruchu. Przewrócenie się na torowisku mogło skończyć się znacznie poważniej, gdyby nie szybka reakcja świadków i służb.
MPK przypomina, że w przypadku zauważenia osoby leżącej na torach lub w ich bezpośrednim sąsiedztwie należy niezwłocznie powiadomić odpowiednie służby. Każda taka sytuacja wymaga wstrzymania ruchu, co generuje utrudnienia dla setek pasażerów, ale przede wszystkim ma na celu ochronę zdrowia i życia.
Co dalej?
Na szczęście incydent nie spowodował trwałych konsekwencji. Kobieta trafiła pod opiekę specjalistów, a ruch tramwajowy został przywrócony jeszcze tego samego wieczoru. Pozostaje mieć nadzieję, że podobne sytuacje nie będą się powtarzać, a mieszkańcy wykazać się większą rozwagą.
Informacje przekazało Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Poznaniu.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!