Dobrawa na Trakcie Królewskim w Gnieźnie. Nowy pomnik przy Jeziorze Jelonek opowiada historię Mieszka I i narodzin Bolesława Chrobrego
Na gnieźnieńskim Trakcie Królewskim stanęła pierwsza w historii tego szlaku kobieca rzeźba. Przy Jeziorze Jelonek książęca para – Mieszko I i Dobrawa – spogląda w stronę wież katedry, a scena nawiązuje do wydarzeń z 967 roku. To nie tylko kolejny monument, ale opowieść o początkach państwa polskiego, w której kluczową rolę odgrywa czeska księżniczka.
Artystyczna wizja łącząca władcę i przyszłego króla
Kompozycja pomnika nie jest przypadkowa. Mieszko I został ukazany tuż przed wyruszeniem na wyprawę wojenną przeciwko Wichmanowi, natomiast Dobrawa trzyma dłoń na brzuchu – gest ten symbolicznie odwołuje się do narodzin Bolesława Chrobrego, pierwszego koronowanego króla Polski. Historycy wciąż spierają się, czy przyszły monarcha przyszedł na świat w 966 czy 967 roku. Twórcy monumentu nie próbują rozstrzygać tego sporu, lecz wykorzystują artystyczną wizję, która łączy ważny moment z życia Mieszka z narodzinami jego następcy.
Autorem rzeźby jest Rafał Nowak, którego prace można już spotkać na Trakcie Królewskim. Pomnik wykonano z brązu metodą wosku traconego. Postacie przedstawiono w naturalnej skali, rezygnując z wysokiego cokołu. Dzięki temu odwiedzający mogą podejść bezpośrednio do Mieszka i Dobrawy, obejść kompozycję czy zrobić sobie przy niej zdjęcie.
Dobrawa – od politycznej postaci do żony i matki
Obecność Dobrawy ma szczególne znaczenie. Dotychczas opowieść prowadzona przez rzeźby Traktu Królewskiego koncentrowała się przede wszystkim na władcach i wojownikach. Teraz pojawia się w niej czeska księżniczka, której małżeństwo z Mieszkiem I było jednym z kluczowych wydarzeń w procesie chrystianizacji państwa Piastów. Jednocześnie pokazano ją nie tylko jako postać polityczną, ale także jako żonę i przyszłą matkę pierwszego króla Polski.
Podczas odsłonięcia pomnika prezydent Gniezna Michał Powałowski zwracał uwagę, że historia państwowości nie składa się wyłącznie z wojen oraz decyzji podejmowanych przez władców. Tworzyły ją również rodziny i kobiety mające wpływ na wydarzenia swojej epoki.
Historia państwowości nie składa się wyłącznie z wojen oraz decyzji podejmowanych przez władców. Tworzyły ją również rodziny i kobiety mające wpływ na wydarzenia swojej epoki.
Michał Powałowski, prezydent Gniezna
Nowa legenda miejska i szerszy projekt modernizacji
Nowa rzeźba może z czasem doczekać się także własnej miejskiej legendy. W Gnieźnie pojawił się pomysł, by dotknięcie brzucha Dobrawy przez pary starające się o dziecko zaczęło być traktowane jako gest „na szczęście”. Czy zwyczaj rzeczywiście przyjmie się wśród mieszkańców i turystów, pokażą kolejne lata.
Pomnik jest częścią większego przedsięwzięcia związanego z obchodami tysiąclecia pierwszych koronacji królewskich i modernizacją Traktu Królewskiego. Projekt jest finansowany w ramach Funduszy Europejskich dla Wielkopolski 2021–2027. Zmiany na szlaku nie ograniczają się do nowych rzeźb. Powstaje również trasa wykorzystująca videomapping do przedstawienia historii Polski – od początków państwa po współczesne Gniezno. Projekt obejmuje także mural promujący Trakt Królewski, rozwiązania poprawiające jego dostępność dla osób ze szczególnymi potrzebami oraz rozwój aplikacji mobilnej.
Dlaczego to ważne dla Gniezna?
Nowa kompozycja nad Jeziorem Jelonek wpisuje się w szerszą próbę opowiadania historii Gniezna w sposób bardziej dostępny i angażujący. Ma to szczególne znaczenie właśnie tutaj – w mieście, w którego katedrze w 1025 roku koronowano Bolesława Chrobrego. Tysiąc lat później na Trakcie Królewskim swoje miejsce otrzymała również jego matka. To sygnał, że lokalne dziedzictwo nie jest zamknięte w podręcznikach, ale żyje w przestrzeni publicznej i może inspirować kolejne pokolenia.
Co dalej?
Pomnik Dobrawy i Mieszka I to dopiero początek zmian na Trakcie Królewskim. W najbliższych miesiącach mieszkańcy i turyści będą mogli korzystać z nowych atrakcji, w tym ścieżki z videomappingiem i muralu. Czy gest dotknięcia brzucha Dobrawy stanie się nową tradycją? Odpowiedź poznamy, gdy odwiedzający zaczną tłumnie odwiedzać to wyjątkowe miejsce.
Informacje przekazał Urząd Miejski w Gnieźnie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!