Nerwowe sceny na Osiedlu Maltańskim. Komornik wkroczył na posesję, interweniowała policja
W środę na Osiedlu Maltańskim w Poznaniu doszło do eskalacji wieloletniego konfliktu o grunty. Na jednej z posesji pojawił się komornik, a wobec oporu mieszkańców konieczna była interwencja policji, w tym funkcjonariuszy w cięższym umundurowaniu ochronnym. To kolejny rozdział sporu, który dotyczy przyszłości około 700 osób zamieszkujących ten teren.
Przebieg interwencji na Osiedlu Maltańskim
Jak ustaliliśmy, komornik przybył na posesję w środę rano. Początkowo prowadzone były rozmowy z pełnomocnikiem mieszkańców, jednak dostęp do nieruchomości został zablokowany przez osoby przebywające na miejscu. Sytuacja szybko stała się nerwowa, co wymusiło skierowanie na miejsce dodatkowych sił policyjnych.
Funkcjonariusze, wyposażeni w cięższe umundurowanie ochronne, ostatecznie dostali się na teren posesji. Komornik wszedł m.in. do budynku zajmowanego przez osobę, która według przekazywanych informacji mieszkała tam od ponad 30 lat. Podczas działań doszło do fizycznej konfrontacji – jeden z mężczyzn miał próbować uderzyć policjanta. Został obezwładniony, a podczas interwencji uderzył głową o element zabudowy. Funkcjonariusze wyprowadzili również starszą kobietę, która nie chciała odejść od wejścia do budynku. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia.
Korzenie konfliktu: od ogródków działkowych do planów deweloperskich
Historia Osiedla Maltańskiego sięga okresu przedwojennego, kiedy to teren należał do Kościoła i był udostępniany parafianom pod uprawy. Po II wojnie światowej grunty przeszły na własność państwa i funkcjonowały tam ogródki działkowe. W 1994 roku nieruchomość wróciła do Kościoła, a mieszkańcy korzystali z gruntów na podstawie umów i wnosili opłaty.
Z czasem, wraz z wygasaniem kolejnych porozumień, przyszłość zabudowy stała się przedmiotem coraz poważniejszego konfliktu. Na początku 2026 roku mieszkańcy dowiedzieli się o sprzedaży około 12 hektarów terenu spółce JHM Development. Nowy właściciel rozważa realizację inwestycji obejmującej około 2 tys. mieszkań, choć tak duże przedsięwzięcie nie jest możliwe w ramach obecnie obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego.
Mieszkańcy podzieleni: część się wyprowadza, część zostaje
Osiedle zamieszkuje około 700 osób. Według informacji przekazywanych przez spółkę zarządzającą terenem, porozumienia dotyczące wyprowadzki zawarto dotychczas ze 120 rodzinami. Nie wszyscy są jednak gotowi opuścić miejsca, w których niejednokrotnie spędzili znaczną część życia.
Konflikt wokół Osiedla Maltańskiego trwa od lat, a środowe wydarzenia pokazują, że jego rozwiązanie wciąż jest dalekie. Mieszkańcy, którzy odmawiają wyprowadzki, podkreślają swoje przywiązanie do miejsca i wieloletnią historię. Z kolei nowy właściciel terenu deklaruje chęć realizacji inwestycji, która ma odmienić charakter tej części Poznania.
Dlaczego to ważne dla lokalnej społeczności?
Spór o Osiedle Maltańskie to nie tylko kwestia prywatnych interesów. To także pytanie o przyszłość jednego z najbardziej charakterystycznych zakątków Poznania, który przez dekady pełnił funkcję zielonego zaplecza miasta. Decyzje podjęte w najbliższych miesiącach mogą wpłynąć na krajobraz urbanistyczny, sytuację mieszkaniową oraz relacje społeczne w tej części aglomeracji.
Dla mieszkańców Poznania istotne jest, w jaki sposób zostanie rozwiązany ten konflikt – czy uda się pogodzić interesy dewelopera z prawami osób, które od pokoleń związane są z tym miejscem. To także test dla lokalnych władz, które muszą znaleźć równowagę między rozwojem miasta a ochroną praw jego mieszkańców.
Co dalej?
Środowa interwencja z pewnością nie zakończy sporu. Mieszkańcy, którzy odmówili wyprowadzki, zapowiadają dalsze działania prawne. Z kolei spółka JHM Development będzie dążyć do przejęcia kolejnych nieruchomości. W najbliższych tygodniach możemy spodziewać się kolejnych komorniczych egzekucji, a także protestów mieszkańców.
Warto obserwować, czy władze miasta zdecydują się na mediację lub zmianę planu zagospodarowania przestrzennego, co mogłoby wpłynąć na skalę planowanej inwestycji. Jedno jest pewne – temat Osiedla Maltańskiego nie zniknie z nagłówków lokalnych mediów.
Informacje przekazała Komenda Miejska Policji w Poznaniu.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!