Awantura na Półwiejskiej: kobiety zaatakowały pracowników lokalu. Jedna już zatrzymana
W nocy ze środy na czwartek na ul. Półwiejskiej w Poznaniu doszło do skandalicznej awantury. Dwie agresywne kobiety zaatakowały pracowników lokalu gastronomicznego. Policja szybko ustaliła ich tożsamość, a jedna z nich została już zatrzymana.
Policja na miejscu, ale sprawczyń już nie było
Jak poinformował mł. insp. Andrzej Borowiak z Wielkopolska Policja, funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie i natychmiast pojechali na miejsce zdarzenia. Kiedy jednak dotarli na ul. Półwiejską, kobiet już tam nie było. Mimo to śledczy nie mieli problemu z ustaleniem, z kim mają do czynienia.
Kluczowe okazało się nagranie wideo z monitoringu. Dzięki niemu policjanci zidentyfikowali obie sprawczynie. Jak podkreślił rzecznik, kobiety zachowywały się skandalicznie i prawdopodobnie były pod wpływem alkoholu. Ich ofiarami padli dwaj mężczyźni pracujący w jednym z lokali gastronomicznych przy Półwiejskiej.
Jedna zatrzymana, druga poszukiwana
W piątek wczesnym popołudniem policjanci zatrzymali jedną z kobiet. Druga została już zidentyfikowana, ale nie przebywa w miejscu swojego zamieszkania. Jak zapewnił mł. insp. Andrzej Borowiak, jej zatrzymanie to tylko kwestia czasu.
Sprawa jest poważnie traktowana przez śledczych. W piątek w południe do komisariatu zgłosił się menadżer lokalu, który przekazał funkcjonariuszom istotne informacje dotyczące całego zajścia. Dzięki jego zeznaniom policja ma pełniejszy obraz sytuacji.
Zarzuty i dalsze kroki
Cała sprawa jest konsultowana z Prokuraturą Poznań Stare Miasto. Jak zapowiedział mł. insp. Andrzej Borowiak, kobietom mogą zostać postawione zarzuty. Niewykluczone, że zostaną również doprowadzone do prokuratury w celu wykonania czynności procesowych.
To nie pierwszy raz, kiedy pracownicy lokali na Półwiejskiej muszą mierzyć się z agresją ze strony klientów. Tym razem jednak sprawczynie nie unikną odpowiedzialności. Dzięki nagraniom i szybkiej pracy policji, cała sytuacja ma swój finał w organach ścigania.
Bezpieczeństwo w centrum miasta
Ta sprawa pokazuje, jak ważne jest reagowanie na agresywne zachowania w miejscach publicznych. Pracownicy lokali gastronomicznych, którzy na co dzień obsługują klientów, często znajdują się w trudnych sytuacjach. Dzięki zdecydowanej postawie menadżera i skutecznej pracy policji, udało się doprowadzić do zatrzymania jednej z agresorek.
Mieszkańcy Poznania mogą czuć się bezpieczniej, wiedząc, że takie sytuacje nie pozostają bez echa. Policja zapowiada, że nie odpuści i doprowadzi do zakończenia tej sprawy. Zatrzymanie drugiej kobiety to już tylko formalność.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!