Koziołki podbiją Poznań? Rusza konkurs na pierwsze trzy rzeźby, które mają stworzyć miejski szlak
Poznań wkracza do gry o miano miasta przyjaznego miejskim figurkom. W ramach projektu wybranego w Poznańskim Budżecie Obywatelskim ogłoszono konkurs na trzy rzeźby koziołków, które mają zapoczątkować nową, rodzinną atrakcję. To odpowiedź na trend, który w Polsce z powodzeniem rozwijają Wrocław, Łódź, Katowice i Gdańsk.
Polska stolica miejskich figurek? Wrocław, Łódź, Katowice i Gdańsk już to mają
Pomysł na koziołkowy szlak nie jest przypadkowy. W całym kraju podobne inicjatywy cieszą się ogromną popularnością. We Wrocławiu można natknąć się na około 1000 krasnali, z czego 450 zostało oficjalnie skatalogowanych. Łódź postawiła na szlak bajkowy, na który składa się 10 pomników, w tym Misi Uszatek, Filemon, Bonifacy, wróbel Ćwirek i pingwin Pik-Pok. W 2026 roku do tego grona dołączy Muminek.
Katowice mają swoich beboków – w lutym 2024 roku było ich 44. Co ważne, miasto wprowadziło system zbierania stempli i odznakę łowcy beboków, co dodatkowo angażuje mieszkańców i turystów. Gdańsk z kolei stawia na Lwa Heweliona – w październiku 2025 roku odsłonięto jego 18. figurę, a patronem jednej z nich jest Uniwersytet Gdański.
Koziołkowe szaleństwo w Poznaniu – trzy rzeźby na start
Poznań, choć startuje później, ma atut w postaci koziołków, które już są rozpoznawalnym symbolem miasta. Teraz symbole te mają zyskać nową, materialną formę. Konkurs, ogłoszony w ramach projektu „Koziołkowe szaleństwo”, zakłada stworzenie trzech rzeźb. Mają one stanąć w kluczowych punktach: przed Centrum Kultury Zamek przy ul. Święty Marcin, przy Bibliotece Raczyńskich na placu Wolności oraz w pobliżu Bramy Poznania.
To nie będą przypadkowe figurki. Organizatorzy podkreślają, że zależy im na spójnej koncepcji, która będzie nawiązywać do historii miasta. Rzeźby mają być ze sobą powiązane, tworząc zalążek przyszłego szlaku. Co istotne, to dopiero początek – w planach jest bowiem tworzenie kolejnych koziołków we współpracy z instytucjami i sponsorami. Celem jest doprowadzenie do sytuacji, w której po mieście rozsianych będzie kilkanaście, a może nawet kilkadziesiąt rzeźb, tworzących prawdziwy miejski szlak.
Konkurs dla artystów – nagrody i terminy
Konkurs skierowany jest do artystów rzeźbiarzy i architektów, którzy mogą pochwalić się doświadczeniem. Na zwycięzcę czeka nagroda w wysokości 10 tys. zł brutto oraz negocjacje umowy na realizację rzeźb. Dodatkowo przewidziano 5 wyróżnień po 4 tys. zł brutto każde.
Procedura konkursowa jest rozpisana na kilka etapów. Prace można składać do 13 września. Następnie, 30 września, ogłoszona zostanie lista zakwalifikowanych uczestników. Finalne projekty trzeba będzie dostarczyć do 30 listopada, a zwycięzcę poznamy w grudniu 2026 roku.
Dlaczego to ważne dla poznaniaków?
Dla mieszkańców Poznania to nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim nowa jakość spędzania wolnego czasu. Poszukiwanie koziołków może stać się świetną grą terenową dla rodzin z dziećmi, ale też atrakcją dla turystów, którzy zyskają dodatkowy powód, by zostać w mieście na dłużej. To także budowanie lokalnej tożsamości i dumy z symboli, które są bliskie każdemu poznaniakowi.
Jeśli projekt się powiedzie, Poznań dołączy do grona miast, które w prosty i pomysłowy sposób ożywiają przestrzeń publiczną. Koziołki, które do tej pory kojarzyły się głównie z ratuszową wieżą, wkrótce mogą stać się stałymi bywalcami miejskich ulic. Pozostaje trzymać kciuki za artystów, aby ich projekty zachwyciły zarówno mieszkańców, jak i komisję konkursową.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!