Edmund Bielawski
Biografia
Edmund Bielawski był polskim odkrywcą, badaczem źródeł Amazonii i dokumentalistą filmowym. Urodził się w Poznaniu i zdobył zawód operatora filmowego. W czasie II wojny światowej służył w 1 Samodzielnej Brygadzie Spadochronowej i walczył w operacji Market Garden pod Arnhem. Po wojnie podróżował po Kongu i Argentynie, a w 1948 roku przyjechał do Brazylii, gdzie nakręcił kilkanaście filmów dokumentalnych, z których trzy były długometrażowe.
Brazylia, ziemia kontrastów, była także tematem jego filmów i prezentowana była w Europie. Bezkresny horyzont stał się efektem dwurotej podróży, podczas której przebył około 40 000 kilometrów. Wraz z kręceniem filmów pisał dziennik, publikowany m.in. w prasie polonijnej w Brazylii.
Twierdził, że to w wyniku jego opisów rząd brazylijski uznał Pico da Neblina za najwyższy punkt kraju. W lipcu 1962 wyruszył na wyprawę do źródeł Amazonki, na którą przeznaczył wszystkie posiadane środki finansowe. Na różnych etapach brało w niej udział od pięciu do dwunastu osób z różnych państw. Przebyto wówczas góry Boliwii, Peru, północną Brazylię, tereny w Kolumbii, Wenezuelii i Gujany. Wyprawa zakończyła się przy ujściu Amazonki we wrześniu 1964. Korzystano głównie z transportu wodnego (Neva, Napo, Rio Negro, Solimoes, Caobouri, Madeire, Branco, Purus) i poruszano się na piechotę.
Badacze Amazonki twierdzili, że jej rzeką-matką Amazonki jest Maranon, wypływająca z jeziora Lauricocha (3650 m n.p.m.). Bielawski obszedł to jezioro i stwierdził, że wpada doń rzeka z góry. Wędrował wzdłuż niej, aż napotkał kolejne jezioro, położone wyżej niż Lauricocha. Następnego dnia odkrył kolejny strumień wpływający do tego jeziora. Musiał tam zostawić konie i wędrować dalej piechotą. Jeden z indiańskich tragarzy opowiedział uczestnikom, że ludom zamieszkującym Andy nad stulecia jeziora tworzące całą biegnącą coraz wyżej kaskadę były znane. Nazywali je Yanacocha, Patacocha, Ninococha. Idąc w górę dotarli do nieznanych nawet dla Indian jezior oraz niewielkich strumieni. Lokalni przewodnicy nie korzystali uprzednio z prowadzących dalej górskich ścieżek. Wyczerpywała się uczestnikom żywność, a konie (przydatne jako pokarm) pozostały niżej. Na wysokości 6000 m n.p.m., u podnóża szczytu Siete Caballeros, natknęli się na szeroką, długą dolinę, której środkiem wiła się rzeka. Wypływała z małego jeziora, przylegającego jednym ze swych brzegów dolodowca, w którym odkryto wejście do groty wyrzeźbionej przez wodę, skąd wypływała woda będąca de facto źródłem Amazonki.