Wtorek, 14 lipca 2026
Imieniny: Marceli, Kamil, Angelina

Graffiti na wagoniku Maltanki. MPK Poznań mówi o kosztach i wyłączeniu z ruchu

Nieznany sprawca zdewastował jeden z wagoników Kolejki Parkowej Maltanka. MPK Poznań podkreśla, że skutkiem incydentu będą nie tylko koszty usunięcia graffiti, ale też czasowe wyłączenie pojazdu z eksploatacji.

Wandalizm na historycznej kolejce

Do aktu dewastacji doszło w miniony weekend. Na jednym z wagonów Maltanki pojawiło się graffiti naniesione przez nieustaloną osobę, co od razu uruchomiło działania po stronie przewoźnika.

Sprawa dotyczy pojazdu kursującego na trasie Kolejki Parkowej Maltanka, która od ponad pół wieku wozi pasażerów wzdłuż Jeziora Maltańskiego. Uszkodzenie zabytkowego wagonika oznacza konieczność przywrócenia go do stanu umożliwiającego dalszą eksploatację.

MPK Poznań: będą dodatkowe wydatki i przerwa w kursowaniu

Przewoźnik zwraca uwagę, że zniszczenie wagonu przekłada się bezpośrednio na organizację ruchu i finanse. Usunięcie napisu będzie generować dodatkowy koszt, a po wykonaniu prac wagon ma zostać czasowo wycofany z użytkowania.

Kolejka Parkowa Maltanka kursuje wzdłuż Jeziora Maltańskiego od ponad pół wieku. Choć jej utrzymanie wiąże się z dużymi kosztami, nieustannie inwestujemy w jej rozwój: modernizujemy infrastrukturę, przywracamy na tory historyczne wagoniki i remontujemy lokomotywy, aby jak najdłużej mogła cieszyć mieszkańców oraz turystów. Tym bardziej przykro nam, że w miniony weekend jeden z wagoników został pomalowany graffiti przez nieznaną osobę. Oznacza to nie tylko dodatkowe koszty związane z usunięciem zniszczeń, ale docelowo także czasowe wyłączenie wagonu z eksploatacji, przez co nie będzie mógł przewozić pasażerów

MPK Poznań

To oznacza, że wagon nie będzie mógł w tym czasie obsługiwać pasażerów. W praktyce każda taka interwencja zabiera kolejce część dostępnego taboru, a przy zabytkowym charakterze pojazdów naprawa nie jest wyłącznie prostym zabiegiem technicznym.

Trwają czynności i analiza materiałów

MPK Poznań sprawdza obecnie okoliczności zdarzenia i analizuje dostępne materiały. Celem tych działań jest ustalenie szczegółów sprawy oraz przygotowanie ewentualnych kroków prawnych wobec sprawcy.

Równolegle przewoźnik ponowił apel o szacunek dla wspólnego mienia. W komunikacie przypomniano, że Maltanka jest jedną z nielicznych takich atrakcji w Polsce, dlatego wszelkie akty wandalizmu uderzają nie tylko w operatora, ale także w samą społeczność korzystającą z tej kolejki.

Dlaczego ta sprawa ma znaczenie dla mieszkańców

Maltanka to ważny element lokalnej oferty rekreacyjnej i turystycznej. Jej utrzymanie wymaga stałych nakładów, a każde zniszczenie oznacza kolejne obciążenie dla systemu, z którego korzystają mieszkańcy Poznania oraz odwiedzający miasto turyści.

Właśnie dlatego MPK Poznań podkreśla potrzebę reagowania na podobne zdarzenia. Ochrona wspólnego mienia pozwala ograniczać koszty, a jednocześnie utrzymać w ruchu atrakcję, która od dziesięcioleci jest częścią miejskiego krajobrazu.

Co dalej z uszkodzonym wagonem

Na obecnym etapie przewoźnik koncentruje się na zebraniu materiałów i ustaleniu dalszych działań. Dopiero potem możliwe będzie usunięcie zniszczeń i przywrócenie wagonu do pracy.

Do czasu zakończenia tych czynności jeden z wagoników pozostanie poza ruchem, a sprawa wandalizmu będzie dalej prowadzona przez MPK Poznań.

Informacje przekazało MPK Poznań.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
TC

Tomasz Chmielewski

Redaktor z 9-letnim stażem, śledzi biznes, transport i decyzje wpływające na rozwój miasta.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!