W Poznaniu rośnie liczba zachorowań na WZW A. Lekarze przypominają o profilaktyce
W Poznaniu i okolicach notuje się wyraźny wzrost zachorowań na wirusowe zapalenie wątroby typu A, a w pierwszej połowie 2026 roku liczba przypadków była już wyższa niż w całym 2025 roku.
O sytuacji informują przedstawiciele Szpitala Miejskiego im. Strusia w Poznaniu, którzy zwracają uwagę na rosnące zagrożenie i konieczność przypominania podstawowych zasad ochrony przed zakażeniem.
Coraz więcej przypadków WZW A w regionie
Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Poznaniu sygnalizuje, że w regionie obserwowany jest wzrost liczby zakażeń wirusem HAV. To istotny sygnał dla mieszkańców, bo choroba może rozprzestrzeniać się szybko tam, gdzie dochodzi do zaniedbań higienicznych.
WZW typu A bywa określane jako „choroba brudnych rąk”, ponieważ najczęściej przenosi się drogą pokarmową. Zakażenie może nastąpić po spożyciu skażonej żywności lub wody, ale także przez kontakt z osobą chorą, jeśli nie zachowuje się odpowiedniej higieny rąk.
Jak rozpoznać objawy zakażenia
Początek choroby może przypominać zwykłą infekcję. Pojawiają się osłabienie, objawy grypopodobne, nudności, wymioty, brak apetytu, bóle brzucha i wzdęcia. To sprawia, że część chorych nie od razu łączy swoje dolegliwości z wirusowym zapaleniem wątroby typu A.
Do bardziej charakterystycznych sygnałów należą ciemny mocz, jasny stolec oraz zażółcenie skóry i białek oczu, czyli żółtaczka. U dorosłych przebieg zakażenia może być cięższy, a dolegliwości potrafią utrzymywać się nawet przez kilka tygodni.
Istotne znaczenie ma też czas rozwoju choroby. Od zakażenia do pojawienia się objawów mija średnio około 28-30 dni. Co ważne, osoba zakażona może zarażać już 1-2 tygodnie przed wystąpieniem pierwszych symptomów.
Skuteczna ochrona: szczepienie i higiena
Przedstawiciele placówki podkreślają, że szczepienie przeciw WZW A jest jednym z najskuteczniejszych sposobów zapobiegania chorobie i ograniczania dalszego szerzenia się wirusa. Szczególnie powinny rozważyć je osoby z grup podwyższonego ryzyka.
„Szczepienie przeciw WZW A - to skuteczny sposób zapobiegania zachorowaniu i ograniczania rozprzestrzeniania się wirusa. Szczególnie warto je rozważyć m.in. przez: pracowników ochrony zdrowia, osoby pracujące z żywnością i w gastronomii, osoby mające częsty kontakt z dużą liczbą ludzi oraz osoby wyjeżdżające za granicę”
przedstawiciele Szpitala Miejskiego im. Strusia w Poznaniu
Równie ważne są codzienne nawyki. Dokładne mycie rąk po skorzystaniu z toalety, przed przygotowaniem i spożyciem posiłków, a także po kontakcie z pacjentem, klientem lub odpadami, pozostaje podstawową barierą przed zakażeniem.
Dlaczego to ważne dla mieszkańców Poznania
Wzrost liczby zachorowań w mieście i regionie oznacza, że problem nie dotyczy wyłącznie osób z bezpośredniego otoczenia chorych. W praktyce większe znaczenie mają teraz czujność, szybkie rozpoznawanie objawów i konsekwentne przestrzeganie zasad higieny w domach, pracy oraz miejscach publicznych.
Dla lokalnej społeczności to także sygnał, że nawet pozornie łagodne dolegliwości nie powinny być lekceważone, zwłaszcza gdy pojawiają się objawy sugerujące chorobę zakaźną. W takich sytuacjach kluczowe staje się ograniczenie ryzyka dalszego przenoszenia wirusa.
Co warto zapamiętać
Najważniejsze pozostają trzy elementy: szczepienie, higiena rąk i reagowanie na niepokojące objawy. W obliczu rosnącej liczby przypadków w Poznaniu i okolicach to właśnie te działania mogą realnie ograniczyć skalę zakażeń.
Jeśli pojawiają się objawy mogące wskazywać na WZW A, nie należy ich bagatelizować. Informacje przekazał Szpital Miejski im. Strusia w Poznaniu.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!