Wtorek, 21 lipca 2026
Imieniny: Daniel, Andrzej, Wawrzyniec

Groźby z bronią w tle. 35-latek z regionu usłyszał zarzuty po interwencji policji

Reklamuj sie w tym artykule

35-letni mieszkaniec regionu został zatrzymany po tym, jak jego żona zgłosiła policji groźby pozbawienia życia i zdrowia. Kobieta powiedziała funkcjonariuszom, że realnie obawia się spełnienia tych zapowiedzi, a sprawa nabrała tempa jeszcze tego samego dnia.

Zgłoszenie z Okonka i obawy kobiety

Do policji 16 lipca 2026 r. zgłosiła się mieszkanka Okonka, informując, że jej mąż kieruje wobec niej groźby śmierci i przemocy. Z jej relacji wynikało, że mężczyzna nadużywa alkoholu, mimo wyprowadzki ze wspólnego mieszkania nadal ją nachodził i zastraszał.

W zgłoszeniu padły też bardzo niepokojące słowa o użyciu karabinu maszynowego AK-47 „Kałashnikov”. Kobieta miała jasno podkreślić, że nie traktuje tych zapowiedzi jako pustych słów.

Na podstawie zgromadzonego przez policjantów służby kryminalnej Komisariatu Policji w Okonku materiału dowodowego, tego samego dnia podjęto decyzję o zatrzymaniu mężczyzny.

st. asp. Damian Pachuc, oficer prasowy policji w Złotowie

Świadkowie i przeszukanie mieszkania

Policjanci z Komisariatu Policji w Okonku szybko ustalili osoby, które słyszały publiczne groźby. Ich relacje potwierdziły, że mężczyzna miał mówić o zabiciu żony z użyciem broni. To pozwoliło funkcjonariuszom przejść do kolejnych czynności procesowych.

Podczas przeszukania miejsca zamieszkania 35-latka w salonie policjanci znaleźli i zabezpieczyli replikę AK-47, która kształtem przypominała rzeczywisty karabinek. Mężczyzna twierdził, że to pistolet na kulki kupiony na Allegro dwa lata wcześniej.

W chwili zatrzymania miał ponad 2 promile alkoholu. To dodatkowo potwierdziło, że interwencja dotyczyła sytuacji szczególnie niebezpiecznej, w której groźby pojawiały się na tle nadużywania alkoholu.

Zarzuty i środki zapobiegawcze

Po zatrzymaniu mężczyzna usłyszał zarzuty. Policjanci wystąpili też do Prokuratury Rejonowej w Złotowie z wnioskiem o zastosowanie wobec niego środków zapobiegawczych.

Prokurator przychylił się do tej potrzeby i zastosował dozór policyjny oraz zakaz zbliżania się do żony. Oznacza to, że 35-latek będzie musiał stawiać się raz w tygodniu w jednostce policji. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.

Dlaczego ta sprawa jest ważna dla mieszkańców

Takie interwencje pokazują, jak ważne jest szybkie reagowanie na groźby w rodzinie i sąsiedztwie. W małych społecznościach sygnały o przemocy, nękaniu czy zastraszaniu często docierają późno, dlatego reakcja pokrzywdzonej i sprawna praca policji mają tu szczególne znaczenie.

Sprawa z Okonka przypomina też, że nawet przedmiot wyglądający jak broń może potęgować poczucie zagrożenia i wpływać na ocenę całej sytuacji przez organy ścigania.

Co dalej w sprawie

Podejrzany odpowie teraz przed sądem. Do tego czasu pozostaje pod policyjnym dozorem i musi respektować zakaz kontaktu oraz zbliżania się do żony.

Informacje przekazała Komenda Powiatowa Policji w Złotowie.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Doświadczony naczelny z 22-letnim stażem, pilnuje wiarygodności i tempa lokalnych newsów.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!