Wtorek, 21 lipca 2026
Imieniny: Daniel, Andrzej, Wawrzyniec

Sky Camp pod Poznaniem. Tu pierwszy skok może stać się początkiem sportowej pasji

Reklamuj sie w tym artykule

W Sky Camp pod Poznaniem pierwszy skok bardzo często nie kończy się na jednorazowym przeżyciu, lecz otwiera drogę do regularnego treningu, sportowej rywalizacji i zupełnie nowego sposobu spędzania czasu. Klub łączy ofertę dla początkujących z działalnością wyczynową, a jego zawodnicy reprezentują Polskę na najważniejszych imprezach międzynarodowych.

W Bednarach działa miejsce, w którym obok skoków tandemowych rozwija się także spadochroniarstwo sportowe. To właśnie tam można zacząć od podstaw, przejść szkolenie do samodzielnych lotów albo wejść na poziom rywalizacji w dyscyplinach takich jak skoki grupowe czy wingsuit.

Od pierwszego skoku do regularnych treningów

Sky Camp nie funkcjonuje wyłącznie jako punkt dla osób szukających jednorazowego zastrzyku adrenaliny. To także klub sportowy, w którym trenują zawodnicy startujący w mistrzostwach Europy, świata oraz w zawodach Pucharu Świata. Jak podkreślał Sebastian Dratwa, obok zwykłej działalności spadochronowej rozwijana jest tam również ścieżka sportowa na najwyższym poziomie.

– Oprócz normalnej działalności spadochronowej robimy również sport. Mamy członków kadry, ludzi, którzy trenują różne dyscypliny spadochronowe i reprezentują nasz kraj na arenie międzynarodowej podczas mistrzostw Europy, świata czy Pucharów Świata – mówił Sebastian Dratwa.

Sebastian Dratwa

Instruktorzy zwracali uwagę, że cały system opiera się na trzech filarach. Pierwszy to skoki tandemowe dla osób, które chcą po raz pierwszy poczuć swobodne spadanie. Drugi obejmuje szkolenia prowadzące do samodzielnego skakania. Trzeci to sport wyczynowy, w którym liczą się technika, doświadczenie i starty w zawodach.

Szkolenie bez skoku tandemowego też jest możliwe

Jednym z ważnych wniosków z rozmowy było wyjaśnienie, że skok tandemowy nie jest obowiązkowym etapem przed rozpoczęciem nauki. Osoba bez żadnego doświadczenia może od razu wejść w program szkoleniowy, który jest tak zorganizowany, aby po kilku godzinach przygotowania kursant był gotów do pierwszego samodzielnego skoku.

– Można przyjść na szkolenie z absolutnie zerowym doświadczeniem. Program jest ułożony od samego początku tak, żeby po kilku godzinach przygotowania uczestnik był gotowy do wykonania pierwszego skoku – tłłumaczyła.

Marta Molińska

Sam pierwszy lot odbywa się już pod ścisłą kontrolą instruktorów. Kursant ma przy sobie dwóch doświadczonych szkoleniowców w trakcie swobodnego spadania, a po otwarciu spadochronu otrzymuje wskazówki przez radio, które pomagają bezpiecznie zakończyć lot i podejść do lądowania.

  • skoki tandemowe dla osób zaczynających przygodę ze spadochroniarstwem
  • szkolenia do samodzielnego skakania od poziomu zerowego doświadczenia
  • sport wyczynowy obejmujący różne dyscypliny spadochronowe
  • opieka instruktorów na etapie pierwszego samodzielnego skoku

Polskie spadochroniarstwo sportowe na najwyższym poziomie

Rozmowa w Sky Camp pokazała także, jak mocno rozwinęło się krajowe spadochroniarstwo sportowe. Sebastian Dratwa przypomniał o rekordowej, stuosobowej formacji stworzonej przez polskich skoczków. To przedsięwzięcie, które wymaga nie tylko świetnych umiejętności, lecz przede wszystkim dokładnego planu i współpracy wielu osób.

– To nie jest formacja zrobiona na zasadzie „kto kogo złapie”. Wszystko jest wcześniej dokładnie rozrysowane. Każdy wie, gdzie ma być i za kogo chwycić. Jeden błąd oznacza, że rekordu po prostu nie ma – wyjaśniał.

Sebastian Dratwa

Instruktorzy podkreślali również, że sterowanie spadochronem jest znacznie prostsze, niż wielu osobom się wydaje. Dużą rolę odgrywa tu przygotowanie, bezpieczeństwo procedur oraz przestrzeń lotniska w Bednarach, która sprzyja nauce i komfortowi kursantów. W Sky Camp mogą skakać osoby w różnym wieku: do tandemu dopuszczane są nawet dzieci, jeśli spełnią wymagania wzrostu i uzyskają zgodę rodziców, a także seniorzy. Najstarsza osoba, która wykonała taki skok w Sky Camp, miała ponad 80 lat.

Dlaczego ludzie wracają na niebo

Dla wielu skoczków najważniejsze nie są same emocje, lecz poczucie całkowitego odcięcia od codzienności. Sebastian Dratwa mówił o doświadczeniu „resetu”, czyli chwili, w której znikają obowiązki, napięcie i problemy, a liczy się wyłącznie to, co dzieje się tu i teraz. To właśnie ten stan często sprawia, że pierwszy lot zamienia się w coś znacznie większego.

– Bardzo często słyszymy od ludzi słowo „reset”. To moment, w którym można całkowicie odciąć się od rzeczywistości, problemów i obowiązków. Przez chwilę żyje się tylko tym, co dzieje się tu i teraz – mówił Sebastian Dratwa.

Sebastian Dratwa

Marta Molińska, która sama zaczynała od skoku tandemowego, zwróciła uwagę na jeszcze inny wymiar tego doświadczenia. Według niej w powietrzu człowiek zostaje po prostu sam ze sobą, bez zawodowych czy rodzinnych ról. To wrażenie dla wielu osób okazuje się na tyle silne, że wracają na wysokość 4000 metrów po kolejne emocje.

– Tam jesteś po prostu sobą. Nie jesteś czyjąś córką, szefową, pracownikiem czy przyjaciółką. Jesteś po prostu sobą. To jest tak niepowtarzalne uczucie, że wcale nie dziwię się ludziom, którzy ciągle wracają na te cztery tysiące metrów, żeby znowu je poczuć – podkreślała.

Marta Molińska

Znaczenie dla mieszkańców regionu

Dla lokalnej społeczności takie miejsce ma znaczenie nie tylko rekreacyjne. Sky Camp przyciąga osoby z różnych grup wiekowych, rozwija sport wyczynowy i pokazuje, że w okolicach Poznania można łączyć aktywność fizyczną z profesjonalnym szkoleniem. To także przestrzeń, w której początkujący mają szansę spotkać zawodników reprezentujących Polskę na arenie międzynarodowej.

Istotne jest również to, że o bezpieczeństwie i przygotowaniu mówi się tu równie mocno jak o emocjach. Dzięki temu mieszkańcy regionu mogą postrzegać spadochroniarstwo nie jako ryzykowną ciekawostkę, lecz jako uporządkowaną dyscyplinę sportu i rekreacji, prowadzoną według jasnych zasad.

  1. najpierw trzeba podjąć decyzję o spróbowaniu skoku
  2. następnie uczestnik przechodzi odpowiednie przygotowanie lub szkolenie
  3. pierwszy samodzielny lot odbywa się pod nadzorem instruktorów
  4. po skoku możliwe jest dalsze rozwijanie umiejętności aż do poziomu sportowego

Najtrudniejszy pozostaje więc nie sam moment w powietrzu, lecz wyjście poza własne obawy. Właśnie od tego zaczyna się droga, którą wielu uczestników w Sky Camp kontynuuje już nie jako jednorazową przygodę, ale jako stałą pasję.

Informacje przekazał Sky Camp.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
AJ

Agnieszka Jurewicz

Reporterka z 11-letnim doświadczeniem, opisuje ludzi i kulturę Poznania z uważnością.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!