Pijany na skuterze wodnym nad Jeziorem Ślesińskim. Miał ponad 2,5 promila
Nad Jeziorem Ślesińskim doszło do niebezpiecznej interwencji policji: 36-letni mężczyzna pływał skuterem wodnym, mając w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu.
Interwencja patrolu wodnego
Do zdarzenia doszło w miniony weekend, gdy nad wodą wypoczywało wiele osób. W tym czasie o bezpieczeństwo w rejonie akwenu dbali policjanci, w tym funkcjonariusze patrolu wodnego pracujący na Jeziorze Ślesińskim.
Mundurowi zdecydowali o sprawdzeniu kierującego skuterem wodnym marki Yamaha. Podczas wykonywania czynności wyczuli od niego alkohol, co doprowadziło do natychmiastowej kontroli stanu trzeźwości.
Wynik badania nie pozostawiał wątpliwości
Badanie wykazało, że 36-latek był kompletnie nietrzeźwy. W jego organizmie stwierdzono ponad 2,5 promila alkoholu, co oznaczało rażące naruszenie zasad bezpieczeństwa na wodzie.
- W trakcie wykonywanych czynności wyczuli od 36-letniego mężczyzny woń alkoholu. Przeprowadzone badanie trzeźwości wykazało, że miał on w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu -wyjaśnia st. asp. Maria Baranowska z konińskiej policji.
st. asp. Maria Baranowska
Skutery wodne należą do pojazdów mechanicznych, dlatego ich prowadzenie po alkoholu traktowane jest tak samo poważnie jak kierowanie innymi pojazdami w stanie nietrzeźwości. W tym przypadku mężczyzna został zatrzymany na miejscu.
Konsekwencje karne dla kierującego
Po interwencji 36-latek trafił do policyjnego aresztu. Za swój czyn odpowie przed sądem, a sprawa będzie rozpatrywana jako kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości.
Zgodnie z art. 178a § 1 Kodeksu karnego grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. To najwyraźniej pokazuje, że przepisy dotyczące bezpieczeństwa na wodzie nie są jedynie formalnością, lecz realnym narzędziem ochrony uczestników wypoczynku.
Dlaczego ta sprawa ma znaczenie dla mieszkańców regionu
Jezioro Ślesińskie w sezonie letnim przyciąga wielu mieszkańców i turystów, dlatego każda nieodpowiedzialna decyzja na wodzie może zagrozić nie tylko samemu sprawcy, ale też osobom przebywającym w pobliżu. W takich miejscach szybka reakcja policji ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo wypoczywających.
Kontrole prowadzone przez patrol wodny pokazują też, że nad akwenami obowiązują te same zasady odpowiedzialności, co na drogach. Alkohol i pojazd mechaniczny to połączenie, które w warunkach wodnych może skończyć się szczególnie groźnie.
Co dalej w tej sprawie
Mężczyzna będzie teraz odpowiadał przed sądem. To tam zapadnie decyzja w sprawie jego odpowiedzialności karnej. Policja przypomina w praktyce, że wypoczynek nad wodą wymaga trzeźwości i rozsądku, a każda kontrola może ujawnić zagrożenie, zanim dojdzie do wypadku.
Informacje przekazała Komenda Miejska Policji w Koninie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!