Jesień w lipcu? IMGW ostrzega przed ulewami i burzami w regionie
Czy to już jesień, czy jeszcze lato? Mieszkańcy północnej Wielkopolski mają prawo być zdezorientowani – w środku lipca termometry w Poznaniu wskazują odczuwalne zaledwie 12 stopni Celsjusza, a nad regionem zbierają się ciemne chmury. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał właśnie kolejne ostrzeżenie, tym razem przed intensywnymi opadami deszczu, które mogą przynieść nawet 40 mm wody w ciągu niespełna 12 godzin.
Gdzie i kiedy spodziewać się najgorszej pogody?
Ostrzeżenie meteorologiczne obowiązuje w czwartek od godziny 8:00 do 20:00. Obejmuje trzy powiaty: chodzieski, pilski i złotowski. To właśnie tam prognozowane są najsilniejsze opady. Jak informuje IMGW, strefy deszczu będą przemieszczać się z północy na południe, więc mieszkańcy powinni śledzić bieżącą sytuację na radarach.
Prognozy wskazują na opady o natężeniu umiarkowanym, przechodzące w silne. Skumulowana suma opadów miejscami może wynieść od 30 mm do 40 mm. To oznacza, że w krótkim czasie na każdy metr kwadratowy spadnie nawet 40 litrów wody – ryzyko podtopień lokalnych jest realne.
Nie tylko woda – burze, wiatr i grad
Opadom deszczu będą towarzyszyć burze z porywami wiatru do 65 km/h. To już prędkość, która może łamać gałęzie i zrywać słabsze elementy dachów czy ogrodzeń. Dodatkowo istnieje możliwość wystąpienia gradu, który może uszkodzić uprawy i samochody.
IMGW podkreśla, że zjawiska będą występować punktowo, więc nie wszędzie warunki będą jednakowo trudne. Niemniej jednak każdy z wymienionych powiatów powinien zachować szczególną ostrożność.
Prognozowane są opady deszczu o natężeniu umiarkowanym, okresami silnym. Skumulowana suma opadów miejscami od 30 mm do 40 mm. Opadom towarzyszyć będą burze z porywami wiatru do 65 km/h. Możliwy grad. Strefy opadów przemieszczać się będą z północy na południe.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej
Co po czwartku? Szybka zmiana aury
Choć czwartek zapowiada się pochmurno i deszczowo, meteorolodzy uspokajają – to przejściowe ochłodzenie. Już w piątek temperatura w Poznaniu i okolicach wzrośnie do 24 stopni Celsjusza, a na niebie pojawi się dużo słońca. Sobota będzie jeszcze cieplejsza – nawet do 27 stopni. Niedziela również ma być bardzo ciepła, choć z możliwymi burzami.
Oznacza to, że po jednym dniu jesiennej pluchy wrócimy do typowo letniej aury. Mimo to mieszkańcy powinni pamiętać, że w czwartek lepiej nie planować długich spacerów ani prac polowych – bezpieczeństwo przede wszystkim.
Dlaczego to ostrzeżenie jest ważne? Nagłe i intensywne opady mogą prowadzić do lokalnych podtopień, utrudnień w komunikacji oraz zagrożenia dla upraw. W połączeniu z silnym wiatrem i gradem ryzyko szkód materialnych wzrasta. Dlatego warto zabezpieczyć przedmioty na balkonach, ogrodach, a także sprawdzić stan rynien i odpływów.
Podsumowując: czwartek upłynie pod znakiem deszczu, burz i wiatru. Od piątku wracamy do lata. Pamiętajmy o ostrożności i śledźmy komunikaty IMGW, które na bieżąco aktualizuje ostrzeżenia. Informacje o zagrożeniach przekazał Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowy Instytut Badawczy.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!