Piątek, 24 lipca 2026
Imieniny: Kinga, Krystyna, Olga

Pękła opona na S5, pomógł nieznajomy. Wzruszające podziękowanie na grupie sąsiedzkiej podbija sieć

Reklamuj sie w tym artykule

W środę na trasie S5 kierująca samochodem z małym dzieckiem przeżyła chwilę grozy, gdy nagle strzeliła jej opona. W panice zjechała z drogi szybkiego ruchu, a wtedy z pomocą pospieszył mieszkaniec Poznania z Kiekrza jadący do Rawicza. Kobieta postanowiła wyrazić wdzięczność w lokalnej grupie internetowej – jej wpis w ciągu kilku godzin zdobył ponad 900 polubień i wywołał lawinę komentarzy.

Jak doszło do zdarzenia na S5?

Kobieta relacjonowała, że jadąc autem z dzieckiem, usłyszała głośne strzelenie. Opona natychmiast straciła ciśnienie, a kierowczyni w dużym stresie zjechała na pas awaryjny drogi szybkiego ruchu. W tym momencie zatrzymał się nieznajomy mężczyzna, który bez wahania zaoferował pomoc.

Jadąc do Rawicza, zauważył sytuację i postanowił działać. Samodzielnie wymienił oponę, co pozwoliło kobiecie bezpiecznie kontynuować podróż. W relacji podkreśliła, że mężczyzna nie oczekiwał żadnej gratyfikacji – po prostu zrobił to, co uznał za słuszne.

Wpis, który poruszył społeczność

Kobieta opublikowała na grupie „Kiekrz ogłoszenia kupię sprzedam usługi” pełne emocji podziękowanie.

Chciałabym właśnie tutaj na tej grupie, z całego serca podziękować Panu, który mieszka w Poznaniu w Kiekrzu! Dziś, jadąc S5 z małym dzieckiem, strzeliła mi opona. Z ogromnym strachem udało mi się zjechać z tej drogi szybkiego ruchu, a Pan jadący do Rawicza sam się zatrzymał i zmieniał mi oponę. Jestem ogromnie wdzięczna!! Dowód na to, że otaczają nas jeszcze wspaniali ludzie, którzy pomagają obcym! Bardzo bardzo dziękuję! Wierzę, że dobro wróci do Pana!

Internauci nie pozostali obojętni. Pod wpisem pojawiły się dziesiątki komentarzy, m.in.: „Ukłony wielkie dla tego człowieka. Pozdrawiam wspaniałego Pana, który pomógł Pani przy wymianie koła”. W ciągu kilku godzin post udostępniono ponad 100 razy, co zwiększa szansę, że trafi do samego bohatera.

Siła lokalnych grup i wartość sąsiedzkiej pomocy

Opisana sytuacja pokazuje, jak ważną rolę w życiu społeczności odgrywają internetowe grupy sąsiedzkie. To nie tylko miejsce ogłoszeń, ale przede wszystkim przestrzeń, w której mieszkańcy mogą okazać sobie wzajemną wdzięczność i wsparcie. W czasach, gdy często narzekamy na anonimowość i brak życzliwości, taka historia przywraca wiarę w dobroć obcych ludzi.

Dla lokalnej społeczności Kiekrza i okolic Poznania to także dowód na to, że warto reagować, gdy ktoś potrzebuje pomocy. Mężczyzna, który zatrzymał się na S5, nie znał kobiety ani jej dziecka, ale podjął działanie. To zachowanie godne naśladowania i – jak widać – docenione przez setki osób.

Czy podziękowania dotrą do bohatera?

Dzięki ponad setce udostępnień istnieje duże prawdopodobieństwo, że mężczyzna z Kiekrza zobaczy wzruszający wpis. Historia ta jest kolejnym przykładem, że w dobie mediów społecznościowych dobro potrafi wrócić do tych, którzy je czynią – choćby w postaci ciepłych słów od obcych ludzi.

Mieszkanka, która otrzymała pomoc, nie kryła nadziei, że jej słowa dotrą do darczyńcy. „Wierzę, że dobro wróci do Pana” – napisała. Biorąc pod uwagę skalę udostępnień, to prorocze życzenie ma ogromne szanse się spełnić. Informacje o zdarzeniu przekazała autorka wpisu na grupie sąsiedzkiej.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
AJ

Agnieszka Jurewicz

Reporterka z 11-letnim doświadczeniem, opisuje ludzi i kulturę Poznania z uważnością.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!