Były wiceprezydent Poznania z nową posadą. Zarobi krocie w Termach Maltańskich
Zaskakujący zwrot w karierze byłego zastępcy prezydenta Poznania. Jędrzej Solarski, który niespodziewanie odszedł z urzędu w czerwcu, już za nieco ponad miesiąc obejmie stanowisko wiceprezesa Term Maltańskich – z rocznym wynagrodzeniem sięgającym 745 tysięcy złotych. To znaczący skok finansowy w porównaniu z poprzednią funkcją.
Nagła rezygnacja i szybki powrót do gry
Jędrzej Solarski był wieloletnim zastępcą Jacka Jaśkowiaka. W czerwcu złożył rezygnację, która – jak przyznał prezydent – była dla niego zaskoczeniem. Oficjalnym powodem były przyczyny osobiste i zdrowotne. Decyzja zapadła nagle, bez wcześniejszych sygnałów.
Po zaledwie miesiącu przerwy Solarski wraca do struktur miejskich spółek. Informację o nowym zatrudnieniu jako pierwszy nieoficjalnie podał portal wpoznaniu.pl, a następnie potwierdziła „Gazeta Wyborcza”. Okazuje się, że były wiceprezydent nie zamierzał długo pozostawać poza obiegiem.
Wiceprezes ds. inwestycji i sportu w Termach Maltańskich
Od 1 września Solarski obejmie funkcję drugiego wiceprezesa w zarządzie Term Maltańskich. Dotychczas takiego stanowiska w spółce nie było – decyzja o powiększeniu zarządu związana jest z planowaną rozbudową aquaparku. Solarskiemu mają podlegać inwestycje oraz część sportowa kompleksu.
Prezes obiektu Jerzy Krężlewski nie krył, że to Jacek Jaśkowiak wskazał Solarskiego do objęcia tej funkcji. Miasto jest jedynym właścicielem Term Maltańskich i ma prawo decydować o składzie zarządu. W praktyce oznacza to, że nominacja była uzgodniona na najwyższym szczeblu.
Znaczący wzrost zarobków – porównanie wynagrodzeń
Nowa posada przyniesie Solarskiemu wyraźną poprawę finansową. Wiceprezes Term Maltańskich może liczyć na roczne wynagrodzenie rzędu 745 tysięcy złotych. Dla porównania, jako zastępca prezydenta zarabiał znacznie mniej.
Pełniąc funkcję w Urzędzie Miasta, Solarski otrzymywał pensję podstawową, do której dochodziło 235 tysięcy złotych z tytułu zasiadania w radach nadzorczych miejskich spółek. Łącznie dawało to około 550 tysięcy złotych rocznie. Różnica między starą a nową pensją wynosi więc blisko 200 tysięcy złotych.
| Stanowisko | Roczne wynagrodzenie (zł) |
|---|---|
| Zastępca prezydenta Poznania (z radami nadzorczymi) | ok. 550 000 |
| Wiceprezes Term Maltańskich | 745 000 |
Dlaczego to ważne dla mieszkańców?
Sprawa dotyczy bezpośrednio przejrzystości zarządzania publicznymi pieniędzmi. Termy Maltańskie to spółka w pełni należąca do miasta – każda podwyżka wynagrodzenia czy zmiana w zarządzie obciąża budżet Poznania. Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, w jaki sposób dobierane są osoby do kierowania kluczowymi obiektami i ile za to otrzymują.
Dodatkowo planowana rozbudowa aquaparku wiąże się z wielomilionowymi inwestycjami. Osoba odpowiedzialna za nadzór nad tym procesem musi cieszyć się zaufaniem społecznym. Nominacja byłego wiceprezydenta, który zrezygnował z powodów zdrowotnych, a po miesiącu wraca na lukratywną posadę, budzi naturalne pytania o ciągłość i motywacje.
Co dalej?
Jędrzej Solarski oficjalnie obejmie stanowisko wiceprezesa Term Maltańskich 1 września. Jego głównym zadaniem będą nadzór nad inwestycjami oraz rozwój sportowej części obiektu. Czy nowa rola okaże się mniej stresująca niż praca w urzędzie? I jak zareaguje na to opinia publiczna? Odpowiedź poznamy już wkrótce.
Informacje potwierdziła redakcja „Gazety Wyborczej” na podstawie doniesień własnych oraz rozmów z przedstawicielami miasta.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!