Balon szkoleniowy armii USA wylądował w Wielkopolsce. Służby apelują o ostrożność
Leśny teren w Smólnikach Osieckich na krótko stał się miejscem lądowania wojskowego balonu szkoleniowego. Mieszkańcy gminy Osiek Mały nie mają powodów do niepokoju – to element ćwiczeń sojuszniczych, a sytuację od rana monitorują policja i wojsko. Kluczowe jest jednak jedno: jeśli natkniesz się na jakiekolwiek fragmenty sprzętu, nie dotykaj ich i natychmiast dzwoń pod 112.
Ćwiczenia sojusznicze nad Wielkopolską
Balon, który wylądował w lesie w Smólnikach Osieckich, pochodzi z amerykańskiego wojska. Jak poinformował Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji, sprzęt był wykorzystywany podczas szkolenia sojuszniczego i znalazł się na ziemi w ramach zaplanowanych działań. Na miejsce natychmiast skierowano funkcjonariuszy, którzy zabezpieczyli teren, oraz żołnierzy przejmujących sprzęt.
– Wszystko jest pod kontrolą. Na miejscu policjanci zabezpieczają teren lądowania. Wojsko zabezpiecza sprzęt – przekazał Borowiak, uspokajając mieszkańców okolicznych miejscowości. Ćwiczenia tego typu nie są w regionie rzadkością, ale każda anomalia – jak lądowanie balonu poza poligonem – wymaga natychmiastowej reakcji służb.
Jak postępować w przypadku znalezienia fragmentów?
Wojsko Polskie wydało wyraźny apel do ludności cywilnej. W przypadku odnalezienia elementów balonu lub jego wyposażenia nie wolno ich dotykać ani próbować samodzielnie składać. Należy niezwłocznie powiadomić służby pod numerem alarmowym 112.
W przypadku odnalezienia elementów takiego balonu i jego wyposażenia należy zawiadomić o tym służby pod nr 112
Andrzej Borowiak, wielkopolska policja
Zalecenie to wynika z troski o bezpieczeństwo – balony szkoleniowe mogą zawierać materiały lub elementy, które dla osoby bez specjalistycznej wiedzy mogą być niebezpieczne. Służby apelują o rozwagę i niepodejmowanie samodzielnych działań.
Sytuacja pod kontrolą – działania służb
Od godzin porannych policjanci z Komendy Powiatowej w Kole (przypuszczalnie, bo Osiek Mały leży w powiecie kolskim) zabezpieczają miejsce lądowania. Żołnierze Wojska Polskiego przejęli już nadzór nad sprzętem. Ćwiczenia amerykańskich sił zbrojnych na terenie Polski są elementem stałej współpracy sojuszniczej, a tego typu zdarzenia – choć rzadkie – są przewidziane w procedurach.
Służby podkreślają, że nie ma zagrożenia dla mieszkańców. Balon został już zabezpieczony, a teren jest monitorowany. Mieszkańcy gminy Osiek Mały mogą czuć się bezpiecznie – cała operacja przebiega zgodnie z planem.
Dla lokalnej społeczności to ważny sygnał, że w regionie regularnie odbywają się ćwiczenia wojskowe, a służby są doskonale przygotowane do reagowania na nietypowe sytuacje. Jednocześnie apel o czujność przypomina, że w przypadku znalezienia nieznanego sprzętu – zwłaszcza wojskowego – nie należy działać na własną rękę.
Na ten moment balon został już przejęty przez wojsko, a policja zakończyła zabezpieczanie terenu. Jeśli w okolicy pojawią się kolejne fragmenty – służby proszą o kontakt pod numerem 112. Sytuacja pozostaje pod kontrolą, a mieszkańcy mogą spać spokojnie.
Źródło: Wielkopolska Policja (Andrzej Borowiak) oraz Wojsko Polskie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!