Poznań Główny wraca na drugie miejsce w Polsce. Nowe dane UTK za 2025 rok
Poznań Główny znów jest numerem dwa w kraju – i to z wynikiem, który robi wrażenie. W ubiegłym roku na poznańskim dworcu obsłużono 29,37 mln pasażerów, co oznacza skok o ponad 2 miliony w porównaniu z rokiem poprzednim. Tym samym stolica Wielkopolski odzyskała pozycję, którą straciła na rzecz Wrocławia w 2024 roku.
Nowy układ sił na dworcowym podium
Z opublikowanych właśnie przez Urząd Transportu Kolejowego danych za rok 2025 wynika, że zmiana nastąpiła również na samym szczycie. Liderem zestawienia został Kraków Główny z wynikiem 30,76 mln pasażerów. To o blisko 1,4 mln więcej niż w Poznaniu. Wrocław Główny, który w 2023 i 2024 roku był numerem jeden, spadł na trzecią pozycję – odnotował 28,37 mln podróżnych, czyli o milion mniej niż Poznań.
Różnice między czołową trójką są więc wyraźne, ale nie gigantyczne. W praktyce oznacza to, że każdego dnia na poznańskim dworcu odbywa się średnio ponad 80 tysięcy wymian pasażerskich (wejść i wyjść). Dla porównania – w Krakowie dzienna średnia wynosi ponad 84 tysiące, a we Wrocławiu spadła poniżej 80 tysięcy.
| Stacja | Roczna liczba pasażerów (mln) | Dzienna wymiana pasażerska (tys.) | Średnia wymiana na pociąg |
|---|---|---|---|
| Kraków Główny | 30,76 | 84 | 167 |
| Poznań Główny | 29,37 | 80 | 156 |
| Wrocław Główny | 28,37 | 79 | 144 |
Co kryje się za liczbami? Efektywność i ruch pociągów
Roczny wolumen pasażerów to jedno, ale dla podróżnych ważna jest też wygoda na peronie. W Poznaniu i Krakowie średnio kursuje 21 pociągów na godzinę, podczas gdy we Wrocławiu – 22. Paradoksalnie więcej pociągów nie przełożyło się na lepsze napełnienie: w stolicy Dolnego Śląska średnia liczba pasażerów przypadających na jeden skład wyniosła zaledwie 144, podczas gdy w Poznaniu – 156, a w Krakowie – 167.
Rekordzistą pod względem efektywności pozostaje Warszawa Centralna, gdzie na każdy pociąg przypada średnio 199 podróżnych. To pokazuje, że warszawski węzeł obsługuje mniej pociągów przy jednocześnie wyższym zagęszczeniu pasażerów. Dla porównania – Poznań, mimo niższej średniej na skład, notuje dużo wyższy ruch ogółem niż stołeczny dworzec (Warszawa Centralna nie znalazła się w ścisłej czołówce rocznej liczby pasażerów).
Dlaczego to ważne dla mieszkańców Poznania?
Powrót na drugie miejsce ma realne przełożenie na codzienne życie podróżnych. Wzrost liczby pasażerów o 7 tysięcy dziennie w porównaniu z poprzednim rokiem oznacza większe potrzeby w zakresie przepustowości peronów, liczby kas biletowych, punktów gastronomicznych czy miejsc parkingowych wokół dworca. To także sygnał dla samorządu i PKP, że inwestycje w modernizację układu torowego, estakadę Poznań Główny–Poznań Główny Zachodni oraz nowe przejścia podziemne są absolutnie konieczne.
Dla poznaniaków korzystających z kolei regionalnej i dalekobieżnej oznacza to także wzrost presji na punktualność i komfort podróży. Im więcej osób wybiera pociąg, tym większe znaczenie mają działania takich instytucji jak Urząd Transportu Kolejowego, który regularnie monitoruje te statystyki i publikuje je, by ułatwić planowanie inwestycji.
Wniosek nasuwa się jeden: Poznań Główny jest nie tylko ważnym węzłem w skali kraju, ale też dynamicznie rozwijającym się punktem na kolejowej mapie Polski. Jeśli utrzyma obecne tempo wzrostu, może w przyszłości powalczyć nawet o pozycję lidera. Wszystko zależy od tego, jak szybko uda się rozbudować infrastrukturę, by sprostać rosnącej liczbie pasażerów. Informacje przekazał Urząd Transportu Kolejowego w swoim corocznym raporcie za 2025 rok.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!