Wtorek, 4 sierpnia 2026
Imieniny: Dominik, Protazy, Jan

Lech Poznań ukarany przez UEFA: Kocioł zamknięty na mecz z KI Klaksvik, trener zawieszony

Reklamuj sie w tym artykule

Lech Poznań otrzymał surowe kary od UEFA po ostatnim meczu kwalifikacyjnym. Komisja Odwoławcza zdecydowała o zamknięciu kultowej II trybuny, znanej jako Kocioł, na najbliższe spotkanie z KI Klaksvik oraz zawieszeniu trenera Nielsa Frederiksena. To efekt wydarzeń z meczu z Aarhus, które będą miały bezpośredni wpływ na kibiców i zespół w walce o Ligę Europy.

Kary od UEFA: co dokładnie obejmują?

Klub poinformował o decyzji Komisji Odwoławczej UEFA, która nałożyła na Lecha Poznań kary finansowe i organizacyjne. Najbardziej dotkliwa dla kibiców będzie decyzja o częściowym zamknięciu stadionu – dokładnie II trybuny, czyli legendarnego Kotła – podczas najbliższego meczu z KI Klaksvik. Powodem jest używanie środków pirotechnicznych przez fanów podczas ostatniego spotkania kwalifikacyjnego.

Dodatkowo, UEFA zawiesiła trenera Nielsa Frederiksena na jeden mecz. Powód? Opóźnienie rozpoczęcia spotkania z Aarhus. Jak wyjaśnił rzecznik klubu, Adrian Gałuszka, na platformie X:

W rozgrywkach UEFA każda z drużyn jest zobligowana do stawienia się w tunelu o określonej godzinie zarówno przed meczem, jak i drugą połową. Jeśli zespół nie pojawi się w nim we wskazanym czasie, odpowiedzialność za to spada na jego pierwszego trenera. To wydarzyło się przy okazji meczu z Aarhus i stąd kara dla naszego coacha.

Adrian Gałuszka, rzecznik prasowy Lecha Poznań

Kara pieniężna i konsekwencje dla zespołu

Oprócz zamknięcia trybuny i zawieszenia trenera, UEFA nałożyła na klub karę pieniężną w wysokości 65 tys. euro. To suma, która z pewnością odciśnie się na budżecie klubu, zwłaszcza w kontekście walki o fazę grupową europejskich pucharów. Kary te są efektem zachowania kibiców oraz opóźnień proceduralnych, które UEFA traktuje bardzo poważnie.

Zawieszenie trenera oznacza, że podczas meczu z KI Klaksvik drużyną z ławki pokieruje asystent. To spore wyzwanie, zwłaszcza że stawka jest wysoka – zwycięstwo przybliży Lecha do fazy grupowej Ligi Europy. Mimo to, klub podkreśla, że decyzja UEFA jest ostateczna i nie planuje odwołań.

Co z biletami na Kocioł? Klub wyjaśnia zasady

Zamknięcie II trybuny to nie tylko problem organizacyjny, ale także logistyczny dla tysięcy kibiców, którzy wykupili już bilety na to spotkanie. Lech Poznań zapewnia, że nikt nie straci pieniędzy. Kibice, którzy zakupili wejściówki do Kotła, mają dwie opcje: mogą zmienić miejsce na inną trybunę w systemie biletowym, z odpowiednią dopłatą za różnicę cenową, jeśli zmiana będzie między trybunami Kocioł a Anioły/Czapczyka. Jeśli ktoś nie chce zmieniać miejsca, może otrzymać zwrot pieniędzy za bilet.

Klub podkreśla, że proces zwrotów będzie realizowany sprawnie, a pieniądze trafią do kibiców w ciągu kilku dni po meczu. To ważna informacja dla wszystkich, którzy planowali dopingować Kolejorza z najbardziej żywiołowej trybuny.

Lech Poznań – KI Klaksvik: stawka meczu

Lech w czwartek o 19:00 zmierzy się na Enea Stadionie z KI Klaksvik w ramach kwalifikacji do Ligi Europy. To kluczowy mecz dla całej społeczności Poznania – zwycięstwo da drużynie szansę na grę w prestiżowych rozgrywkach, co wiąże się z ogromnymi korzyściami finansowymi i sportowymi. Mimo kary, atmosfera wokół meczu jest gorąca, a kibice już zapowiadają, że mimo zamknięcia Kotła, będą wspierać zespół z innych trybun.

Decyzja UEFA to także sygnał dla innych klubów, że używanie pirotechniki i opóźnienia proceduralne są surowo karane. Dla lokalnej społeczności to jednak przede wszystkim informacja o tym, jak ważne jest przestrzeganie regulaminów, aby móc cieszyć się piłką na najwyższym poziomie.

Co dalej? Lech Poznań musi skupić się na nadchodzącym meczu i udowodnić, że potrafi grać pod presją. Kibice z kolei mają szansę pokazać, że Kocioł to nie tylko trybuna, ale przede wszystkim ludzie, którzy tworzą niepowtarzalną atmosferę – nawet z innych sektorów.

Informacje przekazał Lech Poznań.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
AJ

Agnieszka Jurewicz

Reporterka z 11-letnim doświadczeniem, opisuje ludzi i kulturę Poznania z uważnością.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!