Poważny wypadek 12-latki na hulajnodze elektrycznej w Wiekowie. Dziewczynka trafiła śmigłowcem do szpitala
W niedzielę, 9 sierpnia, po godzinie 20:00 w Wiekowie doszło do groźnego wypadku z udziałem dwójki 12-latków jadących hulajnogą elektryczną. Jedno z dzieci, dziewczynka, z poważnymi obrażeniami została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Poznaniu. To zdarzenie po raz kolejny stawia pytanie o bezpieczeństwo najmłodszych użytkowników coraz popularniejszych jednośladów.
Przebieg wypadku i akcja ratunkowa
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy z Komisariatu Policji w Witkowie wynika, że 12-letnia dziewczynka kierowała hulajnogą elektryczną, na której jako pasażer jechał jej rówieśnik. Oboje poruszali się jezdnią, gdy nagle pojazd najechał na kamień. Hulajnoga przewróciła się, a dzieci uderzyły o asfalt.
Chłopiec wyszedł z zdarzenia z lekkimi obrażeniami i nie wymagał hospitalizacji. Znacznie gorzej potoczyły się losy dziewczynki, która doznała poważnych urazów. Na miejsce natychmiast zadysponowano służby ratunkowe, w tym śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Po udzieleniu pierwszej pomocy 12-latka została zabrana drogą lotniczą do poznańskiego szpitala.
Brak kasku i łamanie przepisów
Policjanci podczas czynności ustalili, że dziewczynka nie miała na głowie kasku ochronnego. Z kasku korzystał natomiast jadący z nią chłopiec. To kolejny element, który mógł wpłynąć na skalę obrażeń. Funkcjonariusze podkreślają, że hulajnoga elektryczna jest przeznaczona wyłącznie dla jednej osoby – przewożenie pasażera jest surowo zabronione.
Zdarzenie w Wiekowie wpisuje się w szerszy problem nieprzestrzegania przepisów przez młodych użytkowników hulajnóg. Zgodnie z obowiązującymi regulacjami, dzieci, które nie ukończyły 13 lat, nie mogą poruszać się hulajnogą elektryczną po drogach publicznych. Wyjątek stanowi strefa zamieszkania, gdzie mogą jeździć wyłącznie pod opieką osoby dorosłej. W tym przypadku oboje 12-latkowie złamali te zasady.
Zasady bezpiecznej jazdy hulajnogą elektryczną
Przepisy jasno określają, gdzie i jak można korzystać z hulajnóg elektrycznych. Kierujący powinien przede wszystkim wybierać drogę lub pas ruchu dla rowerów, jeśli takie istnieją na trasie. Maksymalna dozwolona prędkość wynosi wówczas 20 km/h. W przypadku braku infrastruktury rowerowej, dopuszczalna jest jazda jezdnią, ale tylko tam, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 30 km/h.
W wyjątkowych sytuacjach możliwa jest jazda chodnikiem, jednak wtedy należy poruszać się z prędkością zbliżoną do tempa pieszego, zachować szczególną ostrożność i bezwzględnie ustępować pierwszeństwa pieszym. Policja przypomina również o innych zakazach:
- Zakaz przewożenia pasażera – hulajnoga jest przeznaczona dla jednej osoby.
- Zakaz korzystania z telefonu podczas jazdy, jeśli wymaga to trzymania go w dłoni.
- Zakaz prowadzenia hulajnogi pod wpływem alkoholu.
- Obowiązek przeprowadzenia hulajnogi przez przejście dla pieszych, jeśli nie ma wyznaczonego przejazdu rowerowego.
Apel do rodziców i lokalna społeczność
To zdarzenie to sygnał dla całej lokalnej społeczności. W Wiekowie i okolicznych miejscowościach hulajnogi elektryczne zyskują coraz większą popularność wśród dzieci i młodzieży. Niestety, często wiąże się to z brakiem znajomości przepisów i lekceważeniem zasad bezpieczeństwa. Policjanci z Komisariatu Policji w Witkowie apelują szczególnie do rodziców, aby rozmawiali z dziećmi o zagrożeniach i konsekwencjach nieodpowiedzialnej jazdy.
Funkcjonariusze prowadzą obecnie czynności mające na celu dokładne odtworzenie okoliczności wypadku. Ich wyniki mogą mieć znaczenie dla ewentualnych dalszych postępowań. Jedno jest pewne – ta dramatyczna sytuacja powinna być przestrogą dla wszystkich, którzy wsiadają na hulajnogę elektryczną bez odpowiedniego przygotowania i wyposażenia.
Informacje przekazała Komenda Powiatowa Policji w Witkowie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!