Poniedziałek, 10 sierpnia 2026
Imieniny: Wawrzyniec, Bogdan, Borys

Reprezentant Polski otwiera w Poznaniu bistro inspirowane Portugalią. Co poda gościom?

Reklamuj sie w tym artykule

W samym sercu poznańskich Jeżyc, przy ulicy Poznańskiej, już w najbliższy poniedziałek otworzy się nowy lokal gastronomiczny. Jego właścicielami są Jan Bednarek – wychowanek Lecha Poznań, obecnie reprezentant Polski i zawodnik FC Porto – oraz jego żona Julia. Bistro „Szum” ma być nie tylko kolejnym punktem na kulinarnej mapie miasta, ale przede wszystkim osobistym hołdem dla portugalskiej kultury jedzenia, którą para pokochała podczas swojego pobytu na Półwyspie Iberyjskim.

Otwarcie lokalu to ważny moment nie tylko dla samych zainteresowanych, ale i dla całej społeczności Jeżyc. To dzielnica, która w ostatnich latach stała się zagłębiem niezależnych knajp i kawiarni, a pojawienie się kolejnego, autorskiego projektu z pewnością przyciągnie zarówno mieszkańców, jak i fanów piłkarza.

Od boiska do kuchni: nowy rozdział w życiu Bednarka

Jan Bednarek, który na co dzień broni barw portugalskiego giganta FC Porto, postanowił rozszerzyć swoją działalność o zupełnie nową dziedzinę. Wspólnie z żoną Julią zdecydowali się zainwestować w poznańską gastronomię, co może zaskakiwać, biorąc pod uwagę, że piłkarz na co dzień przebywa za granicą. Jednak jak sami podkreślają, to właśnie w Portugalii odkryli swoją wielką pasję do jedzenia i tamtejszej kultury kulinarnej, którą teraz chcą dzielić się z rodakami.

Co ciekawe, lokal nie będzie typową restauracją serwującą dania kuchni portugalskiej w klasycznym wydaniu. Właściciele zapowiadają, że „Szum” ma być swego rodzaju „sneak peekiem” ich portugalskiej codzienności – miejscem, w którym goście poczują klimat tamtejszych tawern i bistro, ale w poznańskim wydaniu. To odważny koncept, który może przyciągnąć zarówno tych, którzy znają Portugalię z wakacji, jak i tych, którzy dopiero chcą ją odkryć.

„Szum” – czyli co dokładnie? Koncept i menu

Zanim drzwi lokalu zostaną otwarte dla szerokiej publiczności, para postanowiła przetestować swoje pomysły w gronie najbliższych. Jak czytamy na instagramowym profilu bistro, odbyły się już próbne kolacje dla przyjaciół i rodziny, podczas których testowano oliwę, wino, koktajle, przystawki i desery. To pokazuje, że właścicielom zależy na dopracowaniu każdego szczegółu i zaoferowaniu gościom czegoś naprawdę wyjątkowego.

W oficjalnym komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych czytamy:

Cześć, to my. Po kilku tygodniach prób, kolacjach dla przyjaciół i rodziny, testach oliwy, wina, koktajli, przystawek i deserów oddajemy Wam nasz Szum. Zapraszamy Was do lokalu, który jest trochę sneak peekiem naszej portugalskiej codzienności, wglądem w kulturę (a może nawet kult) jedzenia, w której zakochaliśmy się rok temu od pierwszego wejrzenia. Świeża rybko trwaj, Julia i Janek

Julia i Jan Bednarkowie, właściciele bistro „Szum”

Z zapowiedzi wynika, że w menu królować będą świeże ryby i owoce morza, co jest charakterystyczne dla kuchni portugalskiej. Nie zabraknie również wyśmienitych win i autorskich koktajli. Bistro ma być otwarte codziennie w godzinach od 13:00 do 23:00, co czyni je idealnym miejscem zarówno na długie, leniwe popołudnia, jak i wieczorne spotkania ze znajomymi.

Gastro Sapiens: nowy kolektyw na poznańskiej mapie

„Szum” nie będzie działał w próżni. Jak podkreślają właściciele, lokal jest częścią poznańskiego kolektywu kulinarnego Gastro Sapiens, w skład którego wchodzą już takie uznane miejsca jak Mitte czy Masło. To ważna informacja dla bywalców poznańskiej sceny gastronomicznej, ponieważ wskazuje na spójną wizję i współpracę między niezależnymi restauratorami.

Przynależność do kolektywu to nie tylko prestiż, ale przede wszystkim możliwość wymiany doświadczeń i wspólnego budowania marki poznańskiej kuchni. Dla klientów oznacza to jednak przede wszystkim gwarancję jakości i pewnego standardu, który już zdążyli docenić w innych lokalach należących do grupy. To także sygnał, że „Szum” może stać się jednym z ważniejszych punktów na kulinarnej mapie Poznania.

Dlaczego to ważne dla Poznania?

Otwarcie bistro przez tak rozpoznawalną postać, jaką jest Jan Bednarek, to wydarzenie wykraczające poza zwykłe otwarcie nowego lokalu. To przede wszystkim dowód na to, że poznańska gastronomia przyciąga inwestorów z różnych środowisk, a sami poznaniacy chętnie wracają do swojego miasta, nawet jeśli ich kariery zawodowe rozwijają się za granicą. Obecność takiego projektu na Jeżycach może również przyciągnąć turystów i fanów piłkarza, którzy będą chcieli odwiedzić miejsce stworzone przez swojego idola.

Dla lokalnej społeczności to także szansa na wzbogacenie oferty kulinarnej dzielnicy. Jeżyce, znane już z klimatycznych kawiarni i restauracji, zyskają kolejny punkt, który może stać się miejscem spotkań i integracji mieszkańców. Co więcej, sukces „Szumu” może zachęcić innych sportowców i osoby publiczne do inwestowania w Poznaniu, co z pewnością wpłynie na rozwój całego miasta.

Co dalej? Plany i nadzieje

Oficjalne otwarcie bistro „Szum” zaplanowano na najbliższy poniedziałek. Właściciele nie zdradzają jeszcze wszystkich szczegółów dotyczących menu, ale z zapowiedzi można wywnioskować, że będzie to miejsce, w którym królować będą świeże produkty i proste, ale wyraziste smaki. Pozostaje mieć nadzieję, że lokal szybko zdobędzie uznanie poznaniaków i stanie się stałym punktem na mapie kulinarnych odkryć.

Biorąc pod uwagę zaangażowanie właścicieli i ich wyraźną pasję do jedzenia, można spodziewać się, że „Szum” będzie miejscem wyjątkowym. Pozostaje tylko czekać na pierwsze recenzje i sprawdzić, czy portugalska codzienność w wydaniu Bednarków przypadnie do gustu mieszkańcom Poznania. Jedno jest pewne – warto będzie tam zajrzeć.

Informacje przekazał zespół bistro „Szum” za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!