Wtorek, 11 sierpnia 2026
Imieniny: Zuzanna, Klara, Ligia

Podpalacz zatrzymany w powiecie złotowskim. Spłonęło 20 arów zboża, mężczyzna usłyszał zarzuty

Reklamuj sie w tym artykule

Początek sierpnia w powiecie złotowskim mógł zakończyć się tragedią. W Pieczynie pod Złotowem doszło do pożaru pola, a już następnego dnia w pobliżu zatrzymano 44-latka, który próbował podpalić budynek gospodarczy. Mężczyzna usłyszał zarzuty sprowadzenia zdarzenia powszechnie niebezpiecznego i trafił do aresztu na trzy miesiące. Grozi mu do 10 lat więzienia.

Pożar na polu w Pieczynie

Do pierwszego zdarzenia doszło na początku sierpnia. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o pożarze na polu w Pieczynie. Dzięki szybkiej reakcji strażaków i mieszkańców ogień nie rozprzestrzenił się na większą powierzchnię. Tego dnia spłonęło około 20 arów zboża na pniu, a straty oszacowano na 2 tysiące złotych.

Jak podkreśla st. asp. Damian Pachuc z policji w Złotowie, to nie był odosobniony incydent. W ostatnim czasie w okolicach tej miejscowości dochodziło do podobnych zdarzeń, które stwarzały realne zagrożenie dla życia i zdrowia mieszkańców.

Dzięki szybkiej reakcji służb i mieszkańców, ogień nie rozprzestrzenił się. Tego dnia spłonęło około 20 arów zboża na pniu o szacowanej wartości dwóch tysięcy złotych. To zdarzenie, jak i inne podobne incydenty, które miały miejsce w ostatnim czasie w okolicach tej miejscowości, stwarzały realne zagrożenie dla życia i zdrowia mieszkańców.

st. asp. Damian Pachuc, policja w Złotowie

Zatrzymanie 44-latka i zarzuty

Już następnego dnia po pożarze w pobliżu miejsca zdarzenia zatrzymano 44-letniego mieszkańca wsi. Mężczyzna próbował podpalić budynek gospodarczy znajdujący się przy spalonym polu. Dzięki szybkiej interwencji ogień udało się ugasić, zanim wyrządził większe szkody.

Policjanci zebrali materiał dowodowy i przekazali go prokuratorowi wraz z wnioskiem o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do wniosku i aresztował mężczyznę na trzy miesiące. 44-latek usłyszał zarzuty sprowadzenia zdarzenia powszechnie niebezpiecznego, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać pożaru.

Policjanci na podstawie zebranego materiału dowodowego skierowali do prokuratora materiały sprawy wraz z wnioskiem o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania wobec zatrzymanego mieszkańca wsi. Mężczyzna usłyszał zarzuty sprowadzenia zdarzenia powszechnie niebezpiecznego, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach mające postać pożaru.

st. asp. Damian Pachuc, policja w Złotowie

Konsekwencje prawne i zagrożenie dla społeczności

Za sprowadzenie zdarzenia powszechnie niebezpiecznego grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. To poważna sankcja, która ma odstraszać od działań zagrażających życiu i zdrowiu ludzi oraz mieniu w dużych rozmiarach. W tym przypadku pożar na polu mógł łatwo wymknąć się spod kontroli i objąć pobliskie zabudowania.

Dla mieszkańców Pieczyna i okolic to sygnał, że służby traktują tego typu incydenty niezwykle poważnie. Działania podpalacza mogły doprowadzić do tragedii, zwłaszcza że w ostatnim czasie w tej okolicy dochodziło do podobnych zdarzeń. Dzięki czujności świadków i sprawnym działaniom policji udało się zapobiec większemu nieszczęściu.

Co dalej w tej sprawie?

44-latek przebywa obecnie w areszcie tymczasowym, gdzie pozostanie co najmniej przez trzy miesiące. W tym czasie prokuratura będzie prowadzić dalsze czynności, a sąd zdecyduje o ewentualnym przedłużeniu aresztu. Mężczyźnie grozi surowa kara, a lokalna społeczność może czuć się bezpieczniej, wiedząc, że potencjalny podpalacz jest już za kratkami.

Śledztwo w tej sprawie nadal trwa. Policja nie wyklucza, że 44-latek może mieć związek z innymi pożarami w okolicy. Funkcjonariusze apelują do mieszkańców o zgłaszanie wszelkich niepokojących sytuacji, które mogą świadczyć o próbach podpaleń.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Złotowie

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Doświadczony naczelny z 22-letnim stażem, pilnuje wiarygodności i tempa lokalnych newsów.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!