33-latek z narkotykami zatrzymany w gminie Mosina. Wiózł ponad 3 kg amfetaminy i kokainę
Ponad 3 kilogramy amfetaminy i 150 gramów kokainy – taki ładunek przewoził 33-latek zatrzymany w minioną środę na terenie gminy Mosina. Mężczyzna wpadł, bo na widok nieoznakowanego radiowozu gwałtownie przyspieszył i z pełną prędkością pokonywał progi zwalniające. Teraz grozi mu do 10 lat więzienia.
Podejrzane zachowanie kierowcy Nissana
Do zdarzenia doszło 5 sierpnia. Policjanci z Referatu Wywiadowczego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu pełnili służbę w nieoznakowanym radiowozie, gdy ich uwagę zwrócił kierowca Nissana. Na widok funkcjonariuszy mężczyzna zdecydowanie przyspieszył, a progi zwalniające pokonywał bez żadnego hamowania.
Takie zachowanie od razu wzbudziło czujność mundurowych. Jak podkreśla sierżant Michał Wiśniowski z poznańskiej policji, wszystko wskazywało na to, że podróżujący Nissanem za wszelką cenę próbuje uniknąć spotkania z policjantami. Funkcjonariusze postanowili zatrzymać pojazd do kontroli.
Nerwowy 33-latek i narkotyki w schowku
Za kierownicą siedział 33-latek, który od razu poinformował policjantów, że ma zakaz prowadzenia pojazdów. Jego zachowanie było jednak wyjątkowo nerwowe, co tylko pogłębiło podejrzenia funkcjonariuszy. Mężczyzna szybko przyznał się, że w pojeździe znajduje się znaczna ilość narkotyków.
W trakcie przeszukania policjanci zabezpieczyli ponad 3 kilogramy amfetaminy oraz ponad 150 gramów kokainy. W schowku odnaleźli również nietypowe urządzenie z anteną, które według wyjaśnień kierowcy miało być rodzajem zagłuszacza. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu.
W schowku pojazdu mundurowi odnaleźli również nietypowe urządzenie z anteną, które według relacji kierowcy miało być jakimś rodzajem zagłuszacza.
sierż. Michał Wiśniowski, Komenda Miejska Policji w Poznaniu
Zarzuty i decyzja sądu
33-latek usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków. Odpowie również za kierowanie pojazdem mimo obowiązującego zakazu. Decyzją sądu mężczyzna trafił na 3 miesiące do aresztu tymczasowego.
Za posiadanie znacznej ilości środków odurzających grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo odpowie za złamanie zakazu prowadzenia pojazdów, co może skutkować kolejnym wyrokiem.
Dlaczego ta sprawa jest ważna dla mieszkańców?
To zatrzymanie pokazuje, że policja skutecznie walczy z narkotykowym procederem także na terenach podmiejskich, takich jak gmina Mosina. Znaczna ilość zabezpieczonych substancji – ponad 3 kilogramy amfetaminy – mogła trafić na lokalny rynek, co stanowiłoby poważne zagrożenie dla zdrowia i bezpieczeństwa mieszkańców.
Dzięki czujności funkcjonariuszy udało się wyeliminować z obiegu dużą partię nielegalnych środków. To także sygnał dla innych, że policyjne patrole, również te w nieoznakowanych radiowozach, są obecne na naszych drogach i reagują na każde podejrzane zachowanie.
Co dalej w tej sprawie?
33-latek pozostanie w areszcie tymczasowym przez najbliższe 3 miesiące. W tym czasie prokuratura będzie prowadzić dalsze czynności, a sąd zajmie się sprawą. Mężczyźnie grozi surowa kara, a jego przypadek może być przestrogą dla innych kierowców, którzy lekceważą sądowe zakazy i decydują się na przewożenie narkotyków.
Policja zapowiada kolejne kontrole i akcje wymierzone w przestępczość narkotykową. Mieszkańcy mogą zgłaszać wszelkie niepokojące sygnały, które pomogą w zatrzymaniu kolejnych osób łamiących prawo.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Poznaniu
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!