Szpital na Szamarzewskiego wypłacił pensje po dniu opóźnienia. Pracownicy czekali w niepewności
Pracownicy Wielkopolskiego Centrum Pulmonologii i Torakochirurgii w Poznaniu otrzymali w końcu wynagrodzenia za lipiec. Wypłata nastąpiła 11.08.2026 r. rano, czyli dzień po planowanym terminie. Opóźnienie wywołało niepokój wśród personelu, a szpital tłumaczy je trudną sytuacją finansową i oczekiwaniem na środki z Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ).
Dzień spóźnienia i brak informacji
Zgodnie z harmonogramem pensje miały trafić na konta pracowników 10 sierpnia. Tak się jednak nie stało. Jak relacjonował czytelnik epoznan.pl, pracownicy zostali bez wypłat i bez żadnej oficjalnej informacji ze strony dyrekcji. Wcześniej, jak dodawał, odebrano im także premie związane z remontem.
Kolejna osoba, która zgłosiła się do naszej redakcji, przekazała, że pracownikom powiedziano jedynie, iż szpital czeka na pieniądze z NFZ. Następna z osób mówiła wprost: nikt nic nie wie. Brak komunikacji potęgował frustrację i niepewność wśród personelu.
Szpital: środki z NFZ umożliwiły wypłatę
W odpowiedzi na nasze pytania Wielkopolskie Centrum Pulmonologii i Torakochirurgii poinformowało, że 11.08.2026 r. rano wszyscy pracownicy zatrudnieni na umowę o pracę otrzymali wynagrodzenie. Placówka przyznaje, że do opóźnienia doszło z powodu trudnej sytuacji finansowej oraz oczekiwania na środki z NFZ.
Dopiero wpłynięcie tych środków umożliwiło uregulowanie zobowiązań wobec załogi. Szpital nie podaje jednak, kiedy dokładnie pieniądze z funduszu trafiły na konto placówki ani jakie są dalsze perspektywy finansowe.
Dlaczego to ważne dla poznaniaków?
Szpital chorób płuc na ul. Szamarzewskiego to kluczowa placówka dla mieszkańców Poznania i całej Wielkopolski. Leczą się tu pacjenci z chorobami układu oddechowego, w tym z nowotworami. Stabilność finansowa szpitala przekłada się bezpośrednio na ciągłość leczenia i warunki pracy personelu, który dba o zdrowie tysięcy osób.
Opóźnienie wypłat, nawet jednodniowe, jest sygnałem, że placówka zmaga się z problemami budżetowymi. Dla pacjentów oznacza to ryzyko ograniczeń w przyjęciach czy planowanych zabiegach, a dla pracowników – niepewność i stres.
Co dalej?
Na ten moment pracownicy otrzymali należne wynagrodzenie, a sytuacja wróciła do normy. Pozostaje jednak pytanie o przyszłość – czy szpital będzie w stanie regularnie wypłacać pensje i utrzymać płynność finansową. Dyrekcja nie zapowiedziała żadnych zmian organizacyjnych ani planów naprawczych.
Będziemy monitorować sprawę i informować o kolejnych doniesieniach dotyczących finansów Wielkopolskiego Centrum Pulmonologii i Torakochirurgii.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!