Środa, 12 sierpnia 2026
Imieniny: Lech, Euzebia, Klara

Peruki i zmienione stylizacje nie pomogły. 32-latka odpowie za kradzieże w drogeriach

Reklamuj sie w tym artykule

Kradła w drogeriach, zmieniając peruki i ubrania, by zmylić monitoring. Policjanci ze Śremu połączyli jednak fakty i zatrzymali 32-letnią mieszkankę powiatu. Kobieta usłyszała już zarzuty, a jej sprawą wkrótce zajmie się sąd. Łączna wartość skradzionych produktów to blisko 1000 złotych.

Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Śremie pracowali nad sprawą od kilku tygodni. Jak ustalili, do kradzieży dochodziło w miejscowych drogeriach, a sprawczyni działała według podobnego schematu. Wybierała moment, gdy personel był zajęty obsługą innych klientów, a następnie chowała produkty i wychodziła ze sklepu.

Sprytny kamuflaż, ale nie na tyle skuteczny

Kobieta doskonale zdawała sobie sprawę z obecności kamer. Dlatego podczas każdej wizyty w sklepie starała się wyglądać inaczej. Na nagraniach z monitoringu pojawiała się w perukach w różnych kolorach oraz w zmienionych stylizacjach. Takie przygotowanie miało utrudnić policjantom ustalenie, czy za wszystkimi kradzieżami stoi ta sama osoba.

Mimo to funkcjonariusze z Zespołu ds. Wykroczeń dostrzegli podobieństwa między trzema przypadkami. Do akcji włączyli się również kryminalni, którzy przeanalizowali zgromadzone materiały i zaczęli prowadzić czynności zmierzające do ustalenia tożsamości podejrzewanej. To właśnie ich praca okazała się kluczowa w całej sprawie.

Zatrzymanie i konsekwencje prawne

Po kilku tygodniach analiz trop doprowadził policjantów do 32-letniej mieszkanki powiatu śremskiego. Kobieta została zatrzymana i przewieziona do komendy. Podczas przesłuchania przyznała się do zarzucanych jej czynów. Teraz jej sprawą zajmie się sąd.

Zgodnie z art. 278 Kodeksu karnego za kradzież grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Ostateczny wyrok zależeć będzie od okoliczności sprawy oraz wartości skradzionego mienia. W tym przypadku łączna suma strat wyniosła blisko 1000 złotych.

Monitoring to nie wszystko. Liczy się współpraca

Ta sprawa pokazuje, że nawet dobrze przygotowany sprawca może zostać zdemaskowany. Kluczowe okazało się zestawienie ze sobą kilku zdarzeń oraz współpraca policjantów zajmujących się wykroczeniami z funkcjonariuszami pionu kryminalnego. Dzięki ich zaangażowaniu udało się połączyć pozornie niezwiązane ze sobą przypadki.

Dla mieszkańców Śremu to ważny sygnał, że lokalna policja skutecznie działa nawet wtedy, gdy sprawcy próbują utrudnić śledztwo. To także przypomnienie, że sklepowy monitoring pełni istotną rolę w wykrywaniu przestępstw, ale to dopiero początek drogi do ustalenia sprawcy.

Sprawa 32-latki znajdzie swój finał w sądzie. Policja nie wyklucza, że kobieta może mieć na koncie więcej podobnych kradzieży, dlatego też apeluje do właścicieli drogerii i sklepów o zgłaszanie wszystkich przypadków, które mogły zostać wcześniej niezauważone.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Śremie

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Doświadczony naczelny z 22-letnim stażem, pilnuje wiarygodności i tempa lokalnych newsów.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!