Sobota, 22 sierpnia 2026
Imieniny: Maria, Cezary, Tymoteusz

Lech Poznań rozbił FC Thun 7:0 i zrobił pierwszy krok w stronę Ligi Europy

Reklamuj sie w tym artykule

W czwartek o godzinie 19:00 na stadionie przy Bułgarskiej Lech Poznań zmierzył się z FC Thun w pierwszym meczu eliminacji Ligi Europy. Kibice, którzy wypełnili trybuny, obejrzeli prawdziwy festiwal strzelecki. Podopieczni trenera już w pierwszej połowie rozstrzygnęli losy spotkania, wygrywając do przerwy 5:0. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 7:0 dla Lecha, co daje ogromną zaliczkę przed rewanżem w Szwajcarii.

Pogrom w pierwszej połowie

Lech Poznań od pierwszych minut narzucił rywalowi swoje warunki. Do przerwy kibice zobaczyli aż pięć bramek, a każda z nich była efektem składnej akcji całego zespołu. Na listę strzelców wpisali się Allahyar Sayyadamanesh, dwukrotnie Patrik Walemark, Mateusz Skrzypczak oraz Radosław Murawski. Szczególnie imponujący był występ Walemarka, który swoimi dwoma golami udowodnił, że jest w znakomitej formie.

Tak wysokie prowadzenie do przerwy pozwoliło lechitom na spokojniejsze prowadzenie drugiej części gry. Mimo to zespół nie zwolnił tempa i nadal szukał kolejnych okazji bramkowych. Rywale z FC Thun mieli ogromne problemy z zatrzymaniem rozpędzonych poznaniaków, którzy nie pozwolili im na wiele w ofensywie.

Druga połowa i kolejne gole

Po zmianie stron Lech nie zamierzał zwalniać tempa. Kolejne trafienia dołożyli Daniel Hakansa oraz Robert Gumny, ustalając wynik meczu na 7:0. To efektowne zwycięstwo pokazuje, że zespół jest dobrze przygotowany do rywalizacji w europejskich pucharach i potrafi wykorzystywać swoje atuty.

Warto podkreślić, że wynik 7:0 to nie tylko pokaz siły ofensywnej, ale również bardzo solidna gra w obronie. Lechici nie stracili ani jednej bramki, co w dwumeczu ma ogromne znaczenie. Trener może być zadowolony z postawy całego zespołu, który zagrał z dużym zaangażowaniem i koncentracją przez pełne 90 minut.

Co to oznacza dla drużyny i kibiców?

Tak wysokie zwycięstwo w pierwszym meczu eliminacji Ligi Europy to znakomita wiadomość dla wszystkich kibiców Lecha Poznań. Zespół zrobił pierwszy krok ku fazie grupowej tych prestiżowych rozgrywek, a rewanż za tydzień w Szwajcarii będzie już tylko formalnością. Mimo to lechici zapowiadają, że nie zamierzają lekceważyć rywala i pojadą do Thun z zamiarem utrzymania dobrej dyspozycji.

Dla mieszkańców naszego miasta to ogromny powód do dumy. Lech Poznań to nie tylko klub sportowy, ale również wizytówka Poznania na arenie międzynarodowej. Sukcesy w europejskich pucharach przyciągają uwagę całej Polski i Europy, a także promują nasze miasto. Kibice, którzy w czwartek tłumnie przybyli na stadion, stworzyli niesamowitą atmosferę, która z pewnością napędzała zawodników do walki.

Co dalej?

Przed Lechem Poznań rewanżowe spotkanie z FC Thun, które odbędzie się za tydzień w Szwajcarii. Mimo że wynik pierwszego meczu daje ogromną przewagę, zespół musi zachować koncentrację i nie dopuścić do żadnej niespodzianki. Kibice liczą, że lechici utrzymają wysoką formę i pewnie awansują do kolejnej rundy eliminacji Ligi Europy.

Najbliższe dni będą dla drużyny czasem regeneracji i przygotowań do rewanżu. Trener i sztab szkoleniowy z pewnością przeanalizują czwartkowe spotkanie i wyciągną wnioski, aby drużyna była jeszcze lepiej przygotowana. Jedno jest pewne – po takim występie apetyt kibiców rośnie, a marzenia o Lidze Europy stają się coraz bardziej realne.

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
AJ

Agnieszka Jurewicz

Reporterka z 11-letnim doświadczeniem, opisuje ludzi i kulturę Poznania z uważnością.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!