Sobota, 22 sierpnia 2026
Imieniny: Maria, Cezary, Tymoteusz

Tramwaj linii 8 wjechał na tor linii 93. Czołowe zderzenie na trasie Kórnickiej

Reklamuj sie w tym artykule

W piątek 22 sierpnia 2026 r. na trasie Kórnickiej w Poznaniu doszło do czołowego zderzenia dwóch tramwajów. Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło między przystankami Polanka i Łacina, a oba pojazdy znalazły się na tym samym torze, jadąc w przeciwnych kierunkach. Na szczęście, jak podkreślają służby, sytuacja została szybko opanowana i obyło się bez poszkodowanych.

Przebieg zdarzenia i reakcja służb

Do zdarzenia doszło przed godziną 15:00. Dokładne zgłoszenie wpłynęło do dyspozytora o godzinie 14:58, a cała akcja zakończyła się o 15:12. Jak wynika z relacji jednego z czytelników, który był świadkiem zdarzenia, dwa tramwaje znalazły się na tym samym torze, jadąc w przeciwnych kierunkach. Do spotkania doszło na prostym odcinku trasy, co – jak zauważył czytelnik – mogło uchronić pasażerów przed znacznie poważniejszymi konsekwencjami, ponieważ tuż za tym miejscem znajduje się łuk torowiska.

Na miejscu szybko pojawiły się służby, a ruch wahadłowy został wprowadzony, aby umożliwić sprawne usunięcie skutków kolizji. Jak poinformował kierownik ruchu z CNR MPK, motorniczowie obu pojazdów zdążyli zareagować, co pozwoliło uniknąć tragedii. Dodał również, że sytuacja została szybko opanowana i nie ma zagrożenia dla pasażerów oraz innych uczestników ruchu.

Przyczyny: pomyłka motorniczego linii 8

Jak ustalono, za zdarzenie odpowiada motorniczy tramwaju linii nr 8, który pomylił trasę i wjechał na tor, po którym porusza się linia nr 93. Do kolizji doszło na wysokości os. Lecha, gdzie oba pojazdy spotkały się czołowo. Kierownik ruchu CNR MPK potwierdził, że motorniczy linii 8 pomylił trasę, co doprowadziło do sytuacji, w której dwa tramwaje znalazły się na tym samym torze, jadąc w przeciwnych kierunkach.

Po interwencji Nadzoru Ruchu MPK tramwaj, który wjechał na niewłaściwy tor, został wycofany. Dzięki szybkiej reakcji służb udało się uniknąć poważniejszych konsekwencji, a ruch wahadłowy został przywrócony do normy w ciągu kilkunastu minut. Jak podkreślił kierownik ruchu, szybka reakcja motorniczych i służb sprawiła, że nie było zagrożenia dla pasażerów.

Dlaczego to ważne dla mieszkańców?

To zdarzenie pokazuje, jak ważne jest przestrzeganie procedur i czujność motorniczych na poznańskich torowiskach. Choć tym razem obyło się bez ofiar, sytuacja mogła zakończyć się znacznie gorzej, zwłaszcza że do spotkania doszło na prostym odcinku, a tuż za nim znajduje się łuk, który ogranicza widoczność. Mieszkańcy os. Lecha i okolic codziennie korzystają z linii tramwajowych, dlatego każda taka sytuacja budzi niepokój i rodzi pytania o bezpieczeństwo na trasie Kórnickiej.

Na szczęście służby zadziałały sprawnie, a ruch wahadłowy pozwolił na szybkie przywrócenie normalnego kursowania. To jednak dobra okazja, aby przypomnieć, jak ważne jest zgłaszanie wszelkich nieprawidłowości na torowiskach i dbanie o to, by podobne sytuacje nie miały miejsca w przyszłości.

Co dalej?

MPK Poznań nie poinformowało jeszcze o ewentualnych konsekwencjach dla motorniczego, który pomylił trasę. Można się jednak spodziewać, że sprawa zostanie szczegółowo wyjaśniona, a Nadzór Ruchu MPK przeanalizuje całe zdarzenie, aby zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości. Mieszkańcy mogą być spokojni – sytuacja została opanowana, a ruch tramwajowy wrócił do normy jeszcze tego samego dnia.

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
TC

Tomasz Chmielewski

Redaktor z 9-letnim stażem, śledzi biznes, transport i decyzje wpływające na rozwój miasta.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!