Środa, 19 sierpnia 2026
Imieniny: Jan, Bolesław, Juliusz
Polityka krajowa

Pierwszy prąd z Baltic Power trafił do sieci. Polska uruchamia morską energetykę

10.07.2026 Wideo
Pierwszy prąd z polskiej morskiej farmy wiatrowej Baltic Power popłynął dziś do stacji elektroenergetycznej w Choczewie. To ważny krok dla bezpieczeństwa energetycznego kraju i rozwoju Pomorza.
Wideo Pierwszy prąd z Baltic Power trafił do sieci. Polska uruchamia morską energetykę

Pierwszy prąd z polskiej morskiej farmy wiatrowej Baltic Power trafił dziś do krajowej sieci przez stację elektroenergetyczną w Choczewie. To moment, który rząd przedstawia jako przełomowy dla polskiej energetyki i dowód, że inwestycje na Bałtyku wchodzą w fazę realnej pracy. Premier Donald Tusk mówił, że to historyczne wydarzenie i technologiczne zwycięstwo Polski. W praktyce oznacza to rozpoczęcie kolejnego etapu budowy systemu, który ma uniezależniać kraj od zewnętrznych dostaw energii.

Decyzja o konsekwentnym rozwijaniu morskiej energetyki wiatrowej wpisuje się w szerszy plan wzmacniania bezpieczeństwa energetycznego. W centrum tego procesu stoi Baltic Power, projekt realizowany przez Orlen we współpracy z kanadyjską firmą Northland Power. To jedno z największych przedsięwzięć morskiej energetyki wiatrowej w Europie, a jego znaczenie wykracza daleko poza samą produkcję energii. Chodzi również o rozwój zaplecza technicznego, infrastruktury przesyłowej i nowych kompetencji przemysłowych w Polsce.

Prąd z Bałtyku w Choczewie. Rząd wskazuje na bezpieczeństwo energetyczne

Najważniejszy impuls energetyczny dotarł do stacji elektroenergetycznej 400 kV Choczewo, największego tego typu obiektu w Polsce. To właśnie do tej stacji po raz pierwszy popłynął dziś prąd z Baltic Power, otwierając drogę do dalszej integracji morskiej energetyki z krajowym systemem. Obiekt w Choczewie ma powierzchnię 25 hektarów i ma stać się kluczowym węzłem przesyłu energii z morskich farm wiatrowych. Władze podkreślają, że bez takich miejsc sama produkcja energii nie mogłaby zostać wykorzystana na skalę potrzebną gospodarstwom domowym i przemysłowi.

Premier Donald Tusk zwracał uwagę, że wiatr ma dawać Polsce suwerenność energetyczną, bo źródła energii rozmieszczone w wielu lokalizacjach są mniej podatne na geopolityczne wstrząsy. W jego ocenie bezpieczeństwo energetyczne jest dziś tak samo ważne jak bezpieczeństwo militarne. Szef rządu przypomniał też, że przez lata Polska była uzależniona od ropy i gazu z Rosji, a dziś import z tego kierunku praktycznie nie istnieje. Jednocześnie globalne rynki energii nadal pozostają niestabilne, a konflikty w newralgicznych punktach świata, w tym wokół Cieśniny Ormuz, pokazują, jak duże znaczenie ma własna infrastruktura energetyczna.

„To historyczny moment - właśnie popłynął pierwszy prąd z polskiej morskiej farmy wiatrowej. To technologiczne zwycięstwo Polski”

Donald Tusk, premier

„Energia z wiatru zapewnia nam suwerenność energetyczną. Fakt, że w tych niepewnych czasach, mamy źródła energii w wielu miejscach i jest niezależna od geopolityki, znaczy bardzo wiele”

Donald Tusk, premier

„Ostatnie wojny pokazują z całą mocą, że nie można mówić o bezpieczeństwie, kiedy nie mówi się o bezpieczeństwie energetycznym. Energetyka jest równie ważna jak broń, jak armia”

Donald Tusk, premier

Baltic Power rośnie u wybrzeży Łeby i Choczewa

Baltic Power powstaje około 23 km od wybrzeża, na wysokości Choczewa i Łeby. Docelowo farma ma mieć moc około 1,2 GW i produkować około 4 terawatogodziny energii rocznie. Według przedstawionych danych prąd z tego źródła ma zasilać 1,5 mln gospodarstw domowych, czyli skalę porównywalną z łączną liczbą domów w Warszawie, Poznaniu i Trójmieście. To pokazuje, jak duży ciężar energetyczny ma przejąć projekt na Bałtyku.

Na morskiej instalacji są już 54 turbiny, a w kolejnym etapie ma ich być 76. Premier podkreślał, że każda z nich jest wyższa od najwyższego budynku w Unii Europejskiej, czyli Varso Tower. Skala tej budowy ma znaczenie nie tylko symboliczne, ale też praktyczne, bo wymaga zaawansowanej logistyki, montażu i zaplecza serwisowego. To właśnie dlatego inwestycja jest opisywana jako ogromne przedsięwzięcie technologiczne, które ma pokazać możliwości polskiego sektora energetycznego i przemysłowego.

  • pierwszy prąd z Baltic Power trafił dziś do stacji w Choczewie
  • 400 kV Choczewo to największa stacja elektroenergetyczna tego typu w Polsce
  • farma znajduje się około 23 km od brzegu i ma osiągnąć moc około 1,2 GW
  • planowana roczna produkcja to około 4 terawatogodziny
  • energia ma wystarczyć dla 1,5 mln gospodarstw domowych
  • na miejscu stoi już 54 turbin, a docelowo będzie ich 76

Pomorze i Kaszuby jako nowe centrum energetyczne

Uruchomienie stacji w Choczewie i rozwój Baltic Power są przedstawiane jako część szerszej zmiany na mapie Polski. Rząd mówi wprost, że to Pomorze i Kaszuby stają się sercem energetycznym kraju. Z jednej strony widać tu duże inwestycje w sieć przesyłową, z drugiej rosnące znaczenie odnawialnych źródeł energii, które mają odpowiadać na potrzeby rozwijającej się gospodarki. Premier podkreślił, że polska gospodarka potrzebuje coraz więcej energii, a przyszłość należy do różnych źródeł, przede wszystkim odnawialnych.

Szef rządu poinformował również o rozmowie z premierem Kanady dotyczącej dalszej współpracy energetycznej. W rozmowie pojawił się także temat potencjalnych projektów związanych z energetyką jądrową, co ma być kolejnym kierunkiem wzmacniania stabilności krajowego systemu. W tle pozostaje także rozwój infrastruktury transportowej i kolejowej w regionie. Dwa tygodnie temu kierowcy otrzymali ostatni odcinek drogi ekspresowej S6, czyli Trasy Kaszubskiej, a równolegle prowadzone są kolejne inwestycje kolejowe poprawiające komunikację na Pomorzu.

Wszystko to składa się na obraz regionu, który zyskuje nowe znaczenie gospodarcze i infrastrukturalne. Z jednej strony są tam kolejne elementy sieci energetycznej, z drugiej poprawa dojazdów i połączeń kolejowych. Władze wskazują, że takie inwestycje wzmacniają nie tylko lokalny rozwój, ale też odporność całego kraju na kryzysy surowcowe i napięcia na światowych rynkach. W praktyce oznacza to większą rolę Bałtyku w polskim systemie bezpieczeństwa i energetyki na lata.