Wandalizm na Maltance. MPK Poznań szuka sprawcy i zapowiada kroki prawne
Ktoś zniszczył wagon zabytkowej Kolejki Parkowej Maltanka. Do aktu wandalizmu doszło w miniony weekend, a MPK Poznań już zapowiada, że nie pozostawi sprawy bez reakcji. Usunięcie graffiti oznacza nie tylko koszty, ale także czasowe wyłączenie pojazdu z eksploatacji.
Graffiti na zabytkowym wagonie
Nieznana osoba w miniony weekend pomalowała farbą jeden z wagonów kursujących na trasie wokół Jeziora Maltańskiego. To kolejny przypadek wandalizmu w poznańskiej komunikacji, ale tym razem ofiarą padła Maltanka – kolejka, która od ponad pół wieku wozi mieszkańców i turystów.
MPK Poznań poinformowało, że napis został zauważony po zakończeniu weekendowych kursów. Wagon natychmiast wycofano z ruchu, a służby techniczne rozpoczęły usuwanie graffiti. Koszty związane z czyszczeniem i przywróceniem pojazdu do stanu sprzed zdarzenia poniesie przewoźnik.
MPK bada sprawę i zapowiada kroki prawne
Spółka zapowiedziała, że sprawa nie zostanie zignorowana. MPK Poznań analizuje obecnie materiały, które mogą pomóc w ustaleniu sprawcy. Chodzi przede wszystkim o zapisy z monitoringu oraz inne dostępne ślady, które pozwolą zidentyfikować osobę odpowiedzialną za zniszczenie mienia.
Przewoźnik nie wyklucza skierowania sprawy na drogę prawną. W komunikacie podkreślono, że wandalizm to nie tylko straty finansowe, ale także utrudnienia dla pasażerów, którzy muszą liczyć się z krótszym składem lub rzadszymi kursami w czasie, gdy wagon jest naprawiany.
Apel o szacunek dla wspólnego mienia
MPK Poznań zaapelowało do mieszkańców i turystów o szacunek dla wspólnego mienia. Jak podkreślono, Maltanka to jedna z niewielu atrakcji tego typu w Polsce, a jej utrzymanie wymaga ciągłych nakładów. Spółka od lat inwestuje w rozwój kolejki – modernizuje infrastrukturę i przeprowadza remonty, aby kursy były bezpieczne i komfortowe.
Przewoźnik prosi również o reagowanie na przypadki wandalizmu. Każda informacja od świadków może pomóc w zatrzymaniu sprawcy i ograniczeniu kolejnych zniszczeń. Tymczasem wagon pozostaje wyłączony z eksploatacji, a pasażerowie muszą uzbroić się w cierpliwość.
Dlaczego to ważne dla Poznania?
Maltanka to nie tylko środek transportu, ale także atrakcja turystyczna i element lokalnego dziedzictwa. Kolejka kursuje od ponad pół wieku i jest jednym z symboli rekreacyjnej części miasta nad Jeziorem Maltańskim. Każdy akt wandalizmu to strata dla całej społeczności – zarówno finansowa, jak i wizerunkowa.
Zniszczenie wagonu to także sygnał, że potrzebna jest większa dbałość o przestrzeń publiczną. MPK Poznań deklaruje, że będzie konsekwentnie egzekwować odpowiedzialność za takie czyny, ale bez współpracy mieszkańców trudno będzie skutecznie chronić tabor.
Co dalej?
Sprawa jest w toku. MPK Poznań analizuje materiały i zapowiada podjęcie kroków prawnych, jeśli uda się ustalić sprawcę. Do tego czasu wagon pozostanie poza służbą, a przewoźnik robi wszystko, aby jak najszybciej przywrócić go na trasę. Mieszkańcy mogą pomóc, zgłaszając wszelkie informacje dotyczące zdarzenia.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!