Skażenie rzeki Wirynki w Plewiskach. Kto porzucił odpady po smołowaniu?
W minioną sobotę w rzece Wirynce w Plewiskach odkryto porzucone odpady chemiczne po smołowaniu dachu – to poważne zagrożenie dla lokalnego ekosystemu. Strażacy z OSP Plewiska interweniowali 27 lipca 2026 r. po zgłoszeniu o pojemnikach z chemikaliami w nurcie rzeki oraz przy drodze gruntowej.
Chemikalia w rzece – jak doszło do skażenia?
Na miejsce wezwano jednostkę Ochotniczej Straży Pożarnej w Plewiskach, która po przybyciu stwierdziła, że odpady po „smołowaniu” dachu zostały porzucone w dwóch lokalizacjach. Część z nich znajdowała się przy drodze gruntowej na przedłużeniu ul. Grunwaldzkiej w kierunku Głuchowa, a resztę wrzucono bezpośrednio do koryta rzeki Wirynki.
Substancje stosowane przy uszczelnianiu dachów – zwłaszcza smoły i rozpuszczalniki – są wysoce toksyczne dla organizmów wodnych. Ich przedostanie się do cieku może spowodować długotrwałe skażenie osadów, a w konsekwencji zagrozić rybom, roślinności oraz mikroorganizmom tworzącym lokalny ekosystem.
Apel strażaków – szukają sprawców
OSP Plewiska zaapelowała za pośrednictwem mediów społecznościowych o pomoc w ustaleniu osób odpowiedzialnych za to zdarzenie. Funkcjonariusze podkreślają, że każde nawet najmniejsze świadek może być kluczowe dla zakończenia postępowania.
Bardzo prosimy osoby posiadające informacje mogące pomóc w ustaleniu sprawcy/ów proszone są o kontakt ze Strażą Gminną w Komornikach lub z komisariatem Policji w Komornikach.
OSP Plewiska
Służby zachęcają mieszkańców do przekazywania wszelkich spostrzeżeń – mogą to być nagrania z kamer samochodowych, zdjęcia lub bezpośrednie obserwacje z okolicy. Sprawcom grożą surowe kary, w tym wysokie grzywny i obowiązek pokrycia kosztów rekultywacji terenu.
Dlaczego to ważne dla mieszkańców?
Rzeka Wirynka przepływa przez tereny rekreacyjne i sąsiaduje z zabudową mieszkaniową w Plewiskach oraz pobliskich Komornikach. Zanieczyszczenie chemiczne może wpłynąć na jakość wód gruntowych, stanowić zagrożenie dla zwierząt i roślin, a także ograniczyć możliwość korzystania z okolicznych terenów zielonych przez rodziny z dziećmi i spacerowiczów.
To nie pierwszy przypadek nielegalnego pozbywania się odpadów w gminie Komorniki. Lokalne władze od lat walczą z procederem podrzucania śmieci, jednak dzikie wysypiska i wylewanie chemikaliów wciąż się zdarzają. Każde takie zdarzenie to nie tylko kosztowne sprzątanie, ale przede wszystkim realne ryzyko dla zdrowia i środowiska.
Śledztwo w sprawie skażenia rzeki Wirynki prowadzi komisariat Policji w Komornikach. Mieszkańcy, którzy mogą pomóc w identyfikacji sprawców, proszeni są o kontakt ze Strażą Gminną w Komornikach lub bezpośrednio z policją. Informacje przekazała Ochotnicza Straż Pożarna w Plewiskach.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!