Tramwaje z Bonn w Poznaniu: znamy dokładne koszty i harmonogram. Ile zapłacimy za jeden wagon?
Poznańskie MPK ujawnia szczegóły zakupu używanych tramwajów z Bonn. Choć do stolicy Wielkopolski dotarło już kilkanaście wagonów, pasażerów wozi zaledwie część z nich. Teraz wiemy, ile dokładnie kosztuje przystosowanie jednego pojazdu do poznańskich torów i kiedy kolejne wyjadą na trasy. Odpowiedź na interpelację radnego rzuca nowe światło na całe przedsięwzięcie – a kwoty robią wrażenie: średnio 480 tys. zł za wagon.
Ile kosztuje tramwaj z Bonn? Szczegółowa kalkulacja MPK
Z odpowiedzi, jakiej udzieliło Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Poznaniu na zapytanie radnego, wynika, że koszt zakupu, transportu i adaptacji jednego wagonu typu NGT6 R1.1 to obecnie około 480 tys. zł. Co istotne, kwota ta nie jest jednolita – zależy od tego, kto wykonywał prace dostosowawcze.
Gdy adaptacją zajmowali się wyłącznie pracownicy spółki, koszt zamknął się w 472,6 tys. zł. Zlecenie części prac firmie zewnętrznej podniosło cenę do 482,7 tys. zł. Na tę sumę składa się nie tylko sam zakup pojazdu, ale także transport z Niemiec oraz kompleksowe dostosowanie do polskich przepisów i poznańskiej infrastruktury. Sama umowa z zewnętrznym wykonawcą na adaptację ośmiu wagonów opiewa na 960 tys. zł.
Dlaczego wdrażanie trwa tak długo? MPK tłumaczy opóźnienia
Radny, który zwrócił się do władz miasta, pytał wprost o przyczyny opóźnień. MPK nie ukrywa, że proces okazał się znacznie bardziej skomplikowany, niż pierwotnie zakładano. Adaptacja niemieckich tramwajów wymagała bowiem nie tylko tłumaczenia dokumentacji technicznej, ale też opracowania nowego oprogramowania układów napędowych, dostosowanego do poznańskiego systemu zasilania.
Do tego doszły badania homologacyjne, zakup specjalistycznych części oraz przygotowanie zmian umożliwiających spełnienie polskich wymogów technicznych. Co więcej, w tym samym czasie spółka odbierała nowe tramwaje Moderus Gamma, szkoliła pracowników i przygotowywała je do eksploatacji. To właśnie zaangażowanie znacznej części kadry technicznej w inne zadania sprawiło, że część prac przy wagonach z Bonn zdecydowano się zlecić na zewnątrz. MPK podkreśla jednak, że przed zakupem przeprowadzono w Bonn szczegółowe oględziny techniczne oraz jazdy próbne wszystkich pojazdów.
Ile tramwajów wyjedzie na trasy? Harmonogram i plany MPK
Spółka podtrzymuje zamiar zakupu wszystkich 24 wagonów z Bonn, ale nie wszystkie będą wozić pasażerów. Trzy pojazdy, uszkodzone wcześniej w kolizjach, kupiono po znacznie obniżonych cenach – jeden za 9,5 tys. euro, drugi za 11,5 tys. euro. Cztery kolejne mają pełnić funkcję magazynu części zamiennych. Do eksploatacji trafi maksymalnie 20 tramwajów.
MPK zakłada tempo uruchamiania około trzech pojazdów na kwartał. Do końca bieżącego roku po poznańskich torach ma kursować 8 wagonów z Bonn, a do końca 2027 roku dołączą pozostałe dwanaście. Docelowo tramwaje mają obsługiwać około 16 brygad komunikacyjnych.
Opłacalność zakupu: nowy tramwaj vs. używany z Bonn
W odpowiedzi na interpelację znalazła się również analiza ekonomiczna. MPK przypomina, że zakup nowego, około 30-metrowego tramwaju to dziś wydatek rzędu 16–19 mln zł. Tymczasem koszt pozyskania i dostosowania wagonu z Bonn zamyka się w kwocie około pół miliona złotych. Różnica jest więc ogromna.
Spółka szacuje, że przez najbliższe kilkanaście lat tramwaje nie będą wymagały napraw głównych. Pierwszy większy cykl modernizacji planowany jest na lata 2028–2032 i ma kosztować około 7 mln zł na pojazd. Po takim remoncie wagony mogłyby być eksploatowane nawet przez kolejne trzy dekady. MPK zaznacza jednak, że jeśli w międzyczasie pojawi się możliwość uzyskania korzystnego dofinansowania na zakup nowego taboru, tramwaje z Bonn mogą zostać wcześniej wycofane z eksploatacji.
Co to oznacza dla pasażerów? Wpływ na komunikację miejską
MPK zapewnia, że dotychczasowe tempo wdrażania wagonów z Bonn nie wpłynęło negatywnie na funkcjonowanie komunikacji miejskiej. Było to możliwe dzięki wcześniejszym dostawom nowych tramwajów Moderus Gamma, które pozwoliły wycofać z ruchu najbardziej wyeksploatowane pojazdy wymagające pilnych remontów. Dla pasażerów oznacza to stabilność kursowania i stopniową poprawę komfortu podróży.
Warto podkreślić, że koszty eksploatacji wagonów z Bonn mają być zbliżone do innych tramwajów użytkowanych obecnie w Poznaniu i wyniosą średnio około 6 zł za kilometr. To dobra wiadomość dla miejskiego budżetu, który nie zostanie obciążony dodatkowymi wydatkami.
Co dalej z projektem? Najbliższe miesiące i plany na przyszłość
Najbliższe miesiące będą kluczowe dla wdrożenia wszystkich wagonów. MPK zapowiada, że do końca roku na trasy wyjedzie osiem pojazdów, a kolejne będą uruchamiane sukcesywnie. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, do końca 2027 roku wszystkie dwadzieścia sprawnych tramwajów będzie obsługiwać poznańskich pasażerów.
Decyzja o zakupie używanych wagonów z Bonn to przykład pragmatycznego podejścia do modernizacji taboru. Dzięki temu miasto zyskuje nowe pojazdy za ułamek ceny nowych, a pasażerowie mogą liczyć na stopniową poprawę jakości podróży. Pozostaje tylko pytanie, czy tempo wdrażania zostanie utrzymane – i czy kolejne opóźnienia nie pokrzyżują tych planów.
Informacje przekazało Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Poznaniu.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!