Piątek, 14 sierpnia 2026
Imieniny: Alfred, Euzebiusz, Maksymilian

Zabrakło tlenu w Szpitalu Tymczasowym MTP. Kierownik sekcji energetycznej usłyszał zarzuty

Reklamuj sie w tym artykule

Prokuratura Regionalna w Poznaniu zakończyła śledztwo w sprawie braku tlenu w Szpitalu Tymczasowym MTP w Poznaniu i skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Krzysztofowi S., kierownikowi Sekcji Energetycznej. Mężczyzna miał nie zamówić tlenu we właściwym czasie, przez co w dniach 28-30 marca 2021 roku przerwana została terapia tlenowa u 10 pacjentów.

Zarzuty dla kierownika sekcji energetycznej

Jak poinformowała prokurator Anna Marszałek, biegły wskazał, że przyczyną zdarzenia był brak tlenu w zbiornikach i butlach szpitala. Służby szpitala – w ocenie prokuratury – winny były odpowiednio wcześniej zabezpieczyć dostawy tlenu, aby zapewnić ciągłość terapii pacjentom.

Krzysztof S. nie przyznaje się do winy. Grozi mu kara pozbawienia wolności. Śledczy ustalili, że do sytuacji doszło w czasie, gdy szpital tymczasowy funkcjonował w szczytowym okresie pandemii, a dostęp do tlenu był kluczowy dla leczenia chorych.

Co dokładnie się wydarzyło?

Do zdarzenia doszło między 28 a 30 marca 2021 roku na terenie Szpitala Tymczasowego MTP w Poznaniu. Z ustaleń śledczych wynika, że w wyniku zaniedbań ze strony kierownika sekcji energetycznej, odpowiedzialnego za zamówienia tlenu, zabrakło go w zbiornikach i butlach. Skutkiem była przerwa w terapii tlenowej u 10 pacjentów.

Prokuratura podkreśla, że sprawa dotyczy narażenia pacjentów na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Szpital Kliniczny Przemienienia Pańskiego oraz Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu – jako jednostki związane z funkcjonowaniem szpitala tymczasowego – były wówczas zaangażowane w organizację leczenia.

Dlaczego ta sprawa jest ważna dla poznaniaków?

Szpital Tymczasowy MTP powstał w szczycie pandemii, aby odciążyć poznańskie szpitale i zapewnić opiekę chorym na COVID-19. Sytuacja, w której zabrakło tlenu – podstawowego środka ratującego życie – budzi niepokój i stawia pytania o organizację pracy w placówkach tymczasowych. Dla mieszkańców Poznania to przypomnienie, jak ważne jest sprawne zarządzanie medycznymi zapasami i procedurami w sytuacjach kryzysowych.

Sprawa pokazuje również, że odpowiedzialność za bezpieczeństwo pacjentów ponoszą nie tylko lekarze, ale także personel techniczny i administracyjny szpitali. To oni odpowiadają za to, by niezbędny sprzęt i materiały były dostępne na czas.

Co dalej?

Akt oskarżenia trafił już do sądu. Krzysztof S. będzie odpowiadał za narażenie pacjentów na niebezpieczeństwo. Termin rozprawy nie został jeszcze wyznaczony. Prokuratura nie ujawnia szczegółów dotyczących ewentualnych innych zaniedbań w szpitalu, ale zapowiada, że będzie wnioskować o przesłuchanie świadków i analizę dokumentacji medycznej.

Dla mieszkańców Poznania to sygnał, że instytucje odpowiedzialne za zdrowie publiczne wyciągają konsekwencje wobec osób, które dopuściły się zaniedbań. O dalszych krokach w tej sprawie będziemy informować na bieżąco.

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Doświadczony naczelny z 22-letnim stażem, pilnuje wiarygodności i tempa lokalnych newsów.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!