Kryminalistyka na tropie historii. Policyjni eksperci badają mury Fortu VII
W poznańskim Forcie VII rozpoczęły się wyjątkowe badania, które mogą potrwać nawet kilka lat. Policyjni eksperci z Laboratorium Kryminalistycznego wraz z pracownikami Muzeum Martyrologii Wielkopolan podjęli się odczytania inskrypcji pozostawionych przez więźniów pierwszego niemieckiego obozu koncentracyjnego na terenie okupowanej Polski. Celem jest identyfikacja nieznanych dotąd ofiar nazistowskiego terroru.
Muzealnicy, którzy wcześniej zbadali wszystkie cele, natrafili na około 1400 cegieł z napisami. Część z nich jest jednak nieczytelna gołym okiem, dlatego do projektu dołączyli specjaliści od kryminalistycznych metod badawczych. To pierwsze tak zaawansowane technologicznie przedsięwzięcie w historii tego miejsca pamięci.
Bezinwazyjne metody i nowoczesna technika
Zanim przystąpiono do właściwych prac, policjanci przeprowadzili w Forcie VII rekonesans oraz wykonali szczegółową dokumentację fotograficzną. Na tej podstawie ocenili stan zachowania inskrypcji i opracowali plan działania. Co istotne, badania będą prowadzone w sposób całkowicie bezinwazyjny, aby nie uszkodzić bezcennych śladów przeszłości.
W pierwszej kolejności eksperci wykonają specjalistyczne zdjęcia w świetle widzialnym, ultrafiolecie oraz podczerwieni. Dzięki temu możliwe będzie ujawnienie napisów niewidocznych dla ludzkiego oka. Policjanci porównają również podpisy pozostawione na murach z próbkami pisma odręcznego, które w przeszłości dostarczyły rodziny więźniów. To żmudna, ale niezwykle precyzyjna praca, która może przynieść przełomowe odkrycia.
Poszukiwanie ukrytych śladów i listów
Badacze nie ograniczają się jedynie do odczytywania inskrypcji. Liczą na to, że w pomieszczeniach fortu uda się odnaleźć wiadomości, listy, a nawet fragmenty przedmiotów ukrytych przez więźniów między cegłami lub w spoinach murów. W tym celu wykorzystany zostanie specjalny endoskop kryminalistyczny, który pozwoli zajrzeć w niedostępne dotąd miejsca.
Policyjni eksperci nie wykluczają również użycia skanera 3D, który kilka lat temu zrewolucjonizował technikę oględzin miejsca zdarzenia. Dzięki niemu możliwe będzie stworzenie trójwymiarowego modelu fortu, co ułatwi analizę i dokumentację prowadzonych prac. Każdy, nawet najmniejszy ślad obecności więźniów, ma ogromne znaczenie dla poznania prawdy o tym miejscu.
Policjanci zaangażowani do udziału w projekcie traktują go jako duże wyzwanie, podkreślając jednocześnie, że dla nich, z warsztatowego punktu widzenia, badanie pomieszczeń fortu niczym nie różni się od badania każdego innego miejsca zbrodni. Liczy się najmniejszy szczegół, a każdy ślad, w tym przypadku obecności więźniów, ma ogromne znaczenie. Mają jednocześnie przekonanie, że w wymiarze historycznym uczestniczą w bardzo wyjątkowym i ważnym przedsięwzięciu, ponieważ każde kolejne ustalone nazwisko to nie tylko poszerzenie wiedzy historycznej, ale przede wszystkim przywrócenie pamięci ofiarom nazistowskich okupantów.
podinsp. Iwona Liszczyńska, biuro prasowe wielkopolskiej policji
Dlaczego to ważne dla Wielkopolan?
Fort VII to nie tylko zabytek, ale przede wszystkim symbol cierpienia tysięcy ludzi. To tutaj Niemcy utworzyli pierwszy obóz koncentracyjny na ziemiach polskich, który stał się miejscem kaźni dla inteligencji, działaczy niepodległościowych i zwykłych obywateli. Każde odczytane nazwisko to przywrócenie pamięci konkretnemu człowiekowi, jego rodzinie i całej społeczności.
Dla mieszkańców Poznania i Wielkopolski te badania mają wymiar szczególny. To szansa na uzupełnienie listy ofiar, a także na odkrycie nowych faktów dotyczących funkcjonowania obozu. Dzięki nowoczesnym technikom kryminalistycznym historia, która przez lata pozostawała ukryta w murach, może wreszcie ujrzeć światło dzienne.
Co dalej?
Prace badawcze w Forcie VII dopiero się rozpoczęły, a przed ekspertami wiele miesięcy, a być może lat żmudnej analizy. Każde kolejne odkrycie będzie na bieżąco dokumentowane i konsultowane z historykami. Efekty tych badań mogą znacząco poszerzyć wiedzę o więźniach obozu i przyczynić się do upamiętnienia kolejnych ofiar.
Informacje przekazała wielkopolska policja.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!