Poznań: Rusza projektowanie nowego skateparku na Piastowskim. Co się zmieni?
Po miesiącach protestów i oczekiwania, wreszcie są konkrety. Miasto rozpoczęło prace projektowe nad przebudową kultowego skateparku Wyspa na Osiedlu Piastowskim. Nowy obiekt ma zająć około 1500-1800 m² i powstać na płycie dawnej niecki basenowej. To oznacza, że miłośnicy deskorolek, rolek, hulajnóg i BMX-ów wkrótce zyskają przestrzeń, która ma odpowiadać standardom XXI wieku.
Za przygotowanie inwestycji odpowiada spółka Poznańskie Inwestycje Miejskie, a sam proces projektowy potrwa około pół roku. To pierwszy, ale kluczowy krok do tego, by zaniedbany i wyeksploatowany obiekt zamienić w nowoczesne centrum sportów miejskich.
Dlaczego Wyspa znika i co powstanie w jej miejscu?
Skatepark Wyspa, zlokalizowany na terenie oddziału POSiR Rataje, został tymczasowo wyłączony z użytkowania. Powód? Rozpoczęcie budowy hali do sportów plażowych. To właśnie ta decyzja wzbudziła wcześniej ogromne emocje i liczne protesty społeczności skejtowej, która przez miesiące apelowała o zachowanie lub szybką odbudowę swojego miejsca.
Jak tłumaczą urzędnicy, obiekt był już mocno wyeksploatowany i nie nadawał się do zwykłej modernizacji. Dlatego zapadła decyzja o całkowitej przebudowie. W nowej odsłonie Wyspa ma być nie tylko funkcjonalna, ale przede wszystkim bezpieczna i różnorodna. Projektanci mają zadbać o to, by znalazły się tam figury do sportów ekstremalnych, które zadowolą zarówno początkujących, jak i zaawansowanych użytkowników.
Współpraca ze środowiskiem skejtowym to klucz do sukcesu
Jednym z najważniejszych aspektów całego przedsięwzięcia jest dialog z przyszłymi użytkownikami. Władze miasta podkreślają, że bez głosu społeczności skateparkowej projekt nie ma racji bytu. To właśnie przedstawiciele środowiska sportów miejskich od początku angażują się w proces przygotowania inwestycji, konsultując proponowane rozwiązania.
Chcemy, by nowa odsłona Wyspy była zgodna z oczekiwaniami poznańskiego środowiska skejtowego. Bardzo dziękuję za współpracę jego przedstawicielom, którzy zaangażowali się w proces przygotowania inwestycji. Wspólnymi siłami stworzymy miejsce o wysokich standardach, odpowiadające rzeczywistym potrzebom początkujących, jak i zaawansowanych użytkowników.
Marcin Gołek, zastępca prezydenta Poznania
Zaangażowane strony doprecyzowują obecnie szczegóły techniczne. Jak zapowiada prezes spółki Poznańskie Inwestycje Miejskie, kluczowe będą kwestie trwałości obiektu, różnorodności przeszkód oraz atrakcyjności z perspektywy użytkownika. Nie bez znaczenia pozostaje również bezpieczeństwo – całość musi być zgodna z europejską normą dotyczącą projektowania i budowy skateparków.
Zaangażowane strony doprecyzowują rozwiązania mające zapewniać trwałość całego obiektu, różnorodność przeszkód oraz atrakcyjność z perspektywy użytkownika. Bardzo ważne są również kwestie bezpieczeństwa, dlatego całość musi być zgodna z normą europejską dotyczącą projektowania i budowy skateparków.
Justyna Litka, prezes spółki Poznańskie Inwestycje Miejskie
Co dokładnie znajdzie się na nowej Wyspie?
Nowy skatepark powstanie na płycie dawnej niecki basenowej, co jest rozwiązaniem praktycznym i pozwoli zaoszczędzić przestrzeń. Zajmie powierzchnię od 1500 do 1800 metrów kwadratowych. To spory obszar, który zostanie podzielony na strefy o różnym stopniu trudności.
- Strefa dla początkujących – łagodniejsze przeszkody, które pozwolą oswoić się z deską, rolkami czy hulajnogą.
- Strefa dla zaawansowanych – bardziej wymagające figury, rampy i przeszkody techniczne.
- Różnorodność przeszkód – projektanci mają zadbać o to, by każdy znalazł coś dla siebie, niezależnie od uprawianej dyscypliny.
Ważnym założeniem projektu jest również minimalna ingerencja w istniejącą zieleń. Nowy obiekt ma wpisać się w otoczenie, a nie je zdominować. To dobra wiadomość dla mieszkańców, którzy cenią sobie zielone tereny Rataj.
Dlaczego to ważne dla Poznania?
Skatepark Wyspa to nie tylko betonowe przeszkody. To miejsce spotkań, integracji i rozwoju pasji dla setek młodych ludzi z całego miasta. Jego zamknięcie było bolesnym ciosem dla społeczności, która przez lata budowała tu swoją tożsamość. Nowa inwestycja to sygnał, że miasto słucha mieszkańców i potrafi wyciągać wnioski z błędów.
Co więcej, nowoczesny skatepark to także atut turystyczny i wizytówka Poznania. Miasta, które inwestują w infrastrukturę sportów miejskich, przyciągają zarówno amatorów, jak i profesjonalistów, organizują zawody i eventy. To z kolei przekłada się na ożywienie lokalnej gospodarki i budowanie pozytywnego wizerunku.
Co dalej z inwestycją?
Na ten moment trwają prace projektowe, które potrwają około pół roku. Po ich zakończeniu spółka Poznańskie Inwestycje Miejskie ogłosi przetarg na wykonawcę robót budowlanych. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, nowy skatepark powinien zostać oddany do użytku w przyszłym roku. Mieszkańcy mogą śledzić postępy prac i mieć nadzieję, że tym razem obiekt będzie służył przez długie lata bez większych przerw.
Informacje przekazały Poznańskie Inwestycje Miejskie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!