Poniedziałek, 27 lipca 2026
Imieniny: Natalia, Aureliusz, Rudolf

Trzech mężczyzn z zakazem zbliżania się do żon w Jarocinie. Jeden groził pozbawieniem życia

Reklamuj sie w tym artykule

W ciągu zaledwie dwóch dni jarocińscy policjanci przyjęli trzy zgłoszenia dotyczące przemocy domowej, a wobec wszystkich sprawców sąd i prokurator natychmiast zastosowali surowe środki zapobiegawcze – zakazy zbliżania się, nakazy opuszczenia mieszkań oraz dozór policyjny. To sygnał, że służby w regionie nie tolerują agresji w rodzinie i reagują błyskawicznie.

Dwa zgłoszenia w jeden czwartek – przemoc psychiczna, ekonomiczna i groźby karalne

W ubiegły czwartek policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie przyjęli dwa niezależne zawiadomienia o przemocy domowej. W pierwszym przypadku 46-letni mężczyzna miał stosować wobec swojej żony i syna przemoc psychiczną i ekonomiczną, a dodatkowo kierować pod adresem kobiety groźby karalne. Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali podejrzanego i wszczęli procedurę Niebieskiej Karty, a także postępowanie karne w sprawie znęcania się nad rodziną.

Dzień później, w piątek, 46-latek został przesłuchany przez prokuratora, który zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji. Tego samego dnia policjanci wdrożyli procedurę zakazu zbliżania się sprawcy do pokrzywdzonych oraz zakazu kontaktu z nimi w jakiejkolwiek formie na okres 14 dni.

W ubiegły czwartek policjanci z Jarocina przyjęli dwa zgłoszenia dotyczące przemocy domowej. W pierwszym przypadku 46-letni mężczyzna miał stosować przemoc psychiczną i ekonomiczną wobec swojej żony i syna oraz kierować groźby karalne pod adresem kobiety. Mężczyzna został zatrzymany, a dzielnicowi wszczęli procedurę Niebieskiej Karty. Wszczęte zostało także postępowanie karne dotyczące psychicznego znęcania się 46-latka nad rodziną.

Agnieszka Zaworska, Komenda Powiatowa Policji w Jarocinie

Kolejne zgłoszenia – przemoc fizyczna, podduszanie i alkohol

Również w ubiegły czwartek do policji zgłosiła się 40-letnia kobieta, która oskarżyła swojego 43-letniego męża o stosowanie przemocy fizycznej i psychicznej. Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna regularnie jest agresywny słownie i fizycznie, kontroluje żonę i wszczyna awantury. Sprawca został zatrzymany, a mundurowi nakazali mu natychmiastowe opuszczenie mieszkania wspólnie zajmowanego z pokrzywdzoną oraz jego otoczenia na odległość nie mniejszą niż 50 metrów. Poinformowano go także o całkowitym zakazie kontaktowania się z kobietą – listownie, telefonicznie ani przez osoby trzecie – przez najbliższe 14 dni. Prokurator dodatkowo oddał mężczyznę pod dozór policji.

Dzień później, po kolejnej interwencji, zawiadomienie o znęcaniu się fizycznym nad rodziną złożyła 52-letnia kobieta. Sprawcą okazał się jej 51-letni mąż, który w dniu zatrzymania groził jej pozbawieniem życia. Jak ustalili policjanci, w przeszłości mężczyzna również podduszał żonę, bywał agresywny i wywoływał awantury, często będąc pod wpływem alkoholu. W chwili zatrzymania miał ponad 2 promile alkoholu. Po wszczęciu procedury Niebieskiej Karty dzielnicowy wydał natychmiastowy nakaz opuszczenia mieszkania, zakaz zbliżania się na odległość mniejszą niż 50 metrów oraz zakaz kontaktowania się z pokrzywdzoną w jakiejkolwiek formie – także na okres 14 dni.

Surowe środki zapobiegawcze i konsekwencje ich złamania

Wobec wszystkich trzech mężczyzn prokurator zastosował dozór policyjny, a wobec dwóch z nich – dodatkowo nakaz opuszczenia mieszkania. To pokazuje, że wymiar sprawiedliwości traktuje przemoc domową niezwykle poważnie, a funkcjonariusze nie ograniczają się jedynie do pouczeń. Policjanci zapowiadają, że będą systematycznie kontrolować, czy sprawcy przestrzegają zakazów i nakazów.

Złamanie zakazu zbliżania się lub kontaktu z ofiarą zagrożone jest surowymi sankcjami – zgodnie z prawem może grozić za to kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny. Dzięki szybkim działaniom policji i prokuratury ofiary otrzymują pomoc, a sprawcy mogą ponieść odpowiedzialność karną.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
AJ

Agnieszka Jurewicz

Reporterka z 11-letnim doświadczeniem, opisuje ludzi i kulturę Poznania z uważnością.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!